Filippo Savini (Colnago-CSF Inox) wygrał etap nr 3. wyścigu Vuelta a Castilla y Leon. Mało znany Włoch pokonał młodego Bauke Mollemę (Rabobank Cycling Team), który został nowym liderem wyścigu oraz swojego klubowego kolegę, Domenico Pozzovivo.

Dzisiejszy odcinek Benavente – Laguna de los Peces liczył sobie 157.2km. Zaraz po starcie, na czele znalazła się grupka harcowników, w której byli:  Javier Aramendia (Euskaltel-Euskadi), Marco Kump (Geox-TMC), Adria Palomares (Andaluzja-Caja Granada), Joaquin Sobrino (Caja Rural), Gianluca Brambilla (Colnago CSF ​​Inox), Rui Sousa i Raul Alarcón (Barbot).

Ucieczce ciężko było odjechać, ponieważ nie było tam zbyt wielu dobrych górali, a na trasie znajdowały się dwa podjazdy 1. kategorii Alto del Peñón oraz finałowy podjazd pod Lagune de los Pesces. Czołówka została schwytana przez zasadniczą grupę na około 50 kilometrów przed kreską.

Na finałowym podjeździe atakowali m.in.: Alberto Contador (Saxo Bank), Tom Jelte Slagter oraz Laurens Ten Dam (obaj Rabobank), Dario Cioni (Sky) Rafael Infantino (EPM – UNE). Zwycięzca ubiegłorocznego Tour de France, na kilka kilometrów przed kreską miał kłopoty techniczne, co kosztowało go kilka minut na mecie. Kilkaset metrów przed kreską zaatakował Savini, w pięknym stylu wygrywając etap Vuelta a Castilla y Leon. Zaraz za nim, pościgową grupkę przyprowadził Holender Mollema oraz Włoch Pozzovivo.

W generalce, prowadzenie objął 25-letni wychowanek Rabobanku, który ściga się w tej drużynie od Juniorskich sekcji. Pozostałe miejsca na podium z takim samym czasem okupują: Xavier Tondo (Movistar Team) oraz Igor Anton (Euskaltel-Euskadi).