Międzynarodowa Unia Kolarska będzie nadal stanowczo przestrzegać zakazu łączności radiowej pomiędzy zawodnikami i ich zespołami podczas wyścigów, taka była główna myśl przewodniczącego UCI Pata McQuaid, który spotkał się z przedstawicielami zespołów w Aigle, Szwajcaria.

Spotkanie zostało zwołane po protestach zawodników dotyczących przepisu 2.2.024 UCI, który mówi o zakazie łączności radiowej we wszystkich wyścigach z poza kalendarza światowego.

Zawodnicy nie zastosowali się do zakazu podczas Trofeo Palma de Mallorca w zeszłym miesiącu, po czym UCI odmówiła przyznania punktów za ten wyścig. Podobny protest był planowany w Omloop Het Nieuwsblad, jednak został odpuszczony po tym jak UCI zagroziła odwołaniem wyścigu. Kwestia bezpieczeństwa zawodników była głównym powodem, dla którego zespoły sprzeciwiają się przepisowi.

McQuaid prowadził dyskusje nad tym zagadnieniem wraz z AIGCP (Międzynarodowym Stowarzyszeniem Zawodowych Drużyn Kolarskich), a dokładniej jej członkami: Haroldem Knebel (Rabobank), Patrickiem Lefevre (Quick Step) i Bjarne Riisem (Saxo Bank SunGard). Jak można było przeczytać w komunikacie prasowym UCI, rozmowa przebiegała w „w spokoju i życzliwej atmosferze”.

Przewodniczący AIGCP, Jonathan Vaughters powiedział po spotkaniu że „zespoły kolarskie nadal nie mają prawa głosu, w ustalaniu praw które najbardziej nas dotyczą”.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments