20. decydujący etap Vuelta a Espana, z morderczym podjazdem pod Bola del Mundo liczy 172 kilometry.

Ostatni etap prawdy, po którym poznamy zwycięzcę wyścigu Vuelta a Espana. Na zawodników czekają cztery górskie premie z czego dwie 1., jedna specjalna oraz jedna 3. kategorii, które z pewnością namieszają w klasyfikacji generalnej.

Ciekawostką jest, że zawodnicy będą pokonywać jeden podjazd z dwóch stron. Najpierw Puerto de Navacerradea pokonają od strony północnej, po zjeździe pokonają ten sam podjazd od południa, po czym na szczycie skręcą w prawdziwą drogę do nieba, na metę w Bola del Mundo (2247m.n.p.m).

Ostatnie kilka kilometrów to średnie nachylenie bliskie 13%, by momentami dojść aż do ponad 20%.

Puerto de la Cruz Verde (kat. 3; 5,1 km; 7,06%)
Alto del León (kat. 1; 7,8 km; 6,86%)
Puerto de Navacerrada (kat. 1; 7,0 km; 7,50%)
Bola del Mundo (meta; 21,6 km; 6,26%)

Na tym decydującym etapie, może się okazać, że Ezequiel Mosquera (Xacobeo-Galicia) przegrał Vueltę w bardzo głupi sposób. Jeśli miał nadal stratę do Vincenzo Nibalego (Liquigas), oscylującą w granicach 30 sekund (tak jak było to po czasówce), mógłby jeszcze pokusić się o zwycięstwo. Niestety Hiszpan stracił nieco na 19. odcinku i jego strata do Włocha wynosi teraz 50 sekund. Trzeci w generalce jest Peter Velits (HTC-Columbia). Jednak dzielny Słowak do Nibalego traci 1 minutę i 59 sekund.

W sobotę poznamy zwycięzcę Vuelta a Espana.

Mapa 20 etapu Vuelta a Espana > tutaj

Profil 20 etapu Vuelta a Espana > tutaj

Plan transmisji telewizyjnych > tutaj

Specjalna zakładka poświęcona Vuelta a Espana > tutaj