Kolarz Omega Pharma Lotto, Philippe Gilbert po ataku na finałowym podjeździe został zwycięzcą trzeciego etapu Vuelta a Espana. Drugi był Joaquin Rodriguez (Katusha), a trzeci Igor Anton (Euskaltel). Gilbert jutro pojedzie w czerwonej koszulce lidera.

Poniedziałkowy etap hiszpańskiej Vuelty liczył 157,3 km, a na swej trasie miał dwa podjazdy pod Puerto de Ojen (kat. 2; 8,7 km; 4,94%; 570 m) tuż po starcie oraz Puerto del Leon (kat. 1; 120,4 km; 15,8 km; 5,44%; 920 m). Na pewno nie był to odcinek dla sprinterów.

Pierwszy podjazd dał się we znaki wielu kolarzom, m.in. liderowi Markowi Cavendishowi (HTC-Columbia), który stracił na szczycie Puerto de Ojen 2 minuty. Przez kolejne kilkadziesiąt kilometrów musiał gonić peleton, ale w końcu udała mu się ta sztuka.

Bohaterami 3 etapu byli: Biel Kadri (Ag2r), Javier Ramirez (Andalucia-Cajasur), Egoi Martinez (Euskaltel), Mikael Cherel (Fdj), Jelle Vanendert (Omega Pharma-Lotto), Niki Terpstra (Team Milram) oraz Serafin Martinez (Xacobeo Galicia), którzy odskoczyli od peletonu i uzyskali ponad 10 minut przewagi.

Gdy rozpoczęli wspinaczkę na drugą tego dnia premię górską, ich przewaga stopniała do 4 minut. Na podjeździe z czołówki zaatakował Serafin Martinez, który na szczycie zameldował się pierwszy z przewagą 35 sekund nad kontratakującym z peletonu Davidem Moncoutie (Cofidis). Tu także został dotychczasowy lider, Cavendish.

Martinez dzielnie walczył do końca, jeszcze na 2 kilometry przed metą miał 30 sekund przewagi. Jednak rozpędzony peleton doścignął go kilometr przed metą.

Ostatnie kilometry wiodły pod górę, co wykorzystał specjalista od tego typu końcówek Philippe Gilbert. Belg zaatakował  kilkaset metrów przed metą, dzięki czemu sięgnął po triumf etapowy oraz koszulkę lidera.

Drugi na mecie zameldował się Joaquin Rodriguez, a trzeci Igor Anton. Jedyny Polak jadący w Hiszpanii, Maciej Paterski stracił 1:23 do Gilberta, plasując się na 59 pozycji. W “generalce” jest 48.

Pełne wyniki znajdziesz > tutaj

Specjalna zakładka poświęcona Vuelta a Espana > tutaj