Adam Wadecki (Aktio Group Mostostal Puławy) wygrał dziś pierwszy etap Wyscigu Solidarności i Olimpijczyków. Mistrz Polski z 2005 roku (Sobótka), pokonał znakomitych sprinterów zza naszej zachodniej granicy – Andre Schulze (PSK Whirlpool) oraz Steffena Radochlę (Nutrixxion Sparkasse).

“Zauważyłem, że zawodnicy CCC Polsat Polkowice rozprowadzają swojego zawodnika i udało mi się z tego skorzystać”, powiedział Wadecki. “W końcówce było już bardzo ciężko i ciasno, co spowodowało że wygrałem o zaledwie kilka centymetrów.  Cieszę się, że pokonałem Schulze, który z kolei pokonał mnie na początku maja w Memoriale Andrzeja Trochanowskiego. To była taka mała słodka zemsta”,  opowiada.

Mniej więcej na 65 kilometrze peleton wciąż jechał razem, ponieważ z liczników nie schodziło 50 km/h. Po kolejnych kilometrach, nadal nie udało utworzyć się ucieczki i po 2 godzinach jazdy średnia prędkość wyniosła 49 km/h.

Dopiero po ponad 2 godzinach jazdy, na czele pojawiła się grupka w składzie: Łukasz Bodnar (CCC Polsat Polkowice), 5 kolarz ubiegłorocznego wyścigu Vuelta Espana – Ezequiel Mosquera (Xacobeo Galicia), Radosław Romanik (DHL Author), Mateusz Taciak, Jacek Morajko (obaj Mróz Active Jet), Eric Baumann (NetApp), Leopold Konig (PSK Whirlpool), Rene Obst (Nutrixxion Sparkasse) oraz Daniele Callegarin (CDC Cavaliere). Peleton świadomy mocnego składu ucieczki nie pozwolił jej na wiele i grupka została doścignięta na przedostatnim okrążeniu w Kleszczowie, gdzie usytuowana była meta.

W końcówce tempo dyktowała ekipa CCC Polsat Polkowice, która chciała rozprowadzić Krzysztofa Jeżowskiego. Skorzystał na tym Adam Wadecki, pokonując dwóch utytułowanych Niemców: Andre Schulze oraz Steffena Radochlę.