Alberto Contador potwierdził, że lipcowy Tour de France znowu będzie jego głównym celem w sezonie 2010, ale podkreśla, że nie jest jedynym faworytem do zdobycia żółtej koszulki.

Zwycięzca Touru z 2007 i 2009 roku był największą gwiazdą oficjalnej prezentacji Astany w Wiedniu, gdzie wraz z Alexandrem Vinokurovem, Oscarem Pereiro i pozostałymi kolegami z ekipy prezentowali swój nowy biało niebieski strój.

“Największym celem jest powtórzenie mojego zwycięstwa w Tour de France. Ale wiem, że nie będzie to łatwe, ponieważ istnieje wielu innych kolarzy, którzy również mają ten sam cel. Myślę, że jest ośmiu, może dziesięciu zawodników z realnymi szansami na sukces, ale moja drużyna i ja zrobimy wszystko by wygrać” – powiedział Contador.

“Nie podoba mi się gdy ktoś mówi że jestem wielkim faworytem. Istnieje wielu innych faworytów, którzy dysponują silnymi drużynami. Gdybym miał powiedzieć jedno nazwisko osoby, której obawiam się w górach, wskazał bym na Andy Schlecka. ”

“Naszym celem jest zwycięstwo w Tour de France dla Astany i pokazanie, że z Alberto Contadorem jesteśmy najlepszym zespołem na świecie. Uważam, że z jego talentem i moim doświadczeniem, możemy liczyć na jego sukces”, powiedział Vinokurov .

O mały włos a Pereiro przed związaniem z Astaną nie zakończył by zawodowej kariery, ale obecnie jest jednym z pięciu Hiszpanów w zespole.

“Kiedy Alberto jest w zespole, wszyscy zawodnicy będą pracować dla niego Alberto. Ten zespół jest ułożony pod Alberto. On jest najlepszym kolarzem na świecie i to jest motywacja dla wszystkich” – powiedział Pereiro.