Tomasz Marczyński„Witam serdecznie!!! Dzisiejszy news będzie krótki i treściwy. Po pechowym wczorajszym dniu na Tour du Gevaudan Languedoc-Roussillon. Dzisiaj postanowiłem postawić wszystko na jedną kartę.


Pierwsza część etapu to dwudziesto kilometrowy podjazd i to tam zaatakowałem i odjechałem. Później po drodze wygrałem wszystkie górskie premie odbierając tym samym koszulkę najlepszego górala Emamuelowi Sella a na mecie zameldowałem się na drugim miejscu przegrywając o błysk szprychy z Laurentem Mangel a za plecami zostawiając aktualnego mistrza Francji Nicola Vogondy.


A niedawno słyszałem że podobno jestem w nie najlepszej dyspozycji. Komentarze pozostawiam Wam. Jak zawsze dziękuje wszystkim , którzy nigdy nie przestają we mnie wierzyć!!! Pozdrowixy gorące!!!T.M.”

Źródło: www.tomaszmarczynski.pl

Poprzedni artykułCadel Evans: „Pojechałem na całego i udało się”
Następny artykułSylwester Szmyd podsumowuje Mistrzostwa Świata w Mendrisio
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze