Trek Bikes

Niemiecki specjalista od wyścigów klasycznych otrzymał specjalnie wykonanego Treka Domane SLR Disc.

John Degenkolb dołączył do Trek-Segafredo przed tym sezonem. W 2015 roku Niemiec wygrał Mediolan-San Remo i Paryż-Roubaix. Po nieudanej, zeszłej kampanii (Degenkolb rehabilitował się po wypadku) Dege przeszedł do amerykańskiej grupy i spisuje się całkiem nieźle – był siódmy w San Remo i piąty w Gent-Wevelgem.

Firma przygotowała dla swojego lidera specjalny rower. Trek Domane SLR został ozdobiony w nawiązaniu do motocykla kolarza Kawasaki Café Racer. Większość ramy jest pokryta ciemnym srebrnym, a wyróżniające się wstawki są czerwone. Do tego łatwo zauważyć szczęśliwą „siódemkę” i pseudonim zawodnika – Dege. Jak na rower przeznaczony do jazdy wytrzymałościowej Domane w wersji dla Degenkolba ma wyjątkowo agresywną geometrię i niski przód.

Domane SLR Café Racer wyposażony jest w najnowszy osprzęt Shimano Dura-Ace 9170 Di2 i koła Bontrager Aeolus 5. Model posiada przedni oraz regulowany tylny rozdzielacz IsoSpeed służący do tłumienia wibracji z kostki brukowej. To stworzenia słynnego urządzenia Treka mocno przyczynił się Fabian Cancellara.

Treck

Chociaż niedawno Trek informował, że nie będzie zmuszał swoich kolarzy do jazdy na hamulcach tarczowych, to model zaprezentowany przez Degenkolba posiada też wersję wyposażoną w kontrowersyjne rozwiązanie. Najprawdopodobniej Niemiec nie będzie ich jednak używał podczas monumentów.

fot. Trek

  • zbyszek

    Szczerze to taki rower powinien posiadać każdy młodzik kolarski bo młodzi są bardziej cenni niż ta technologia 3D.