Czwarty etap Giro d`Italia to króciutki odcinek, dzięki któremu zawodnicy przywitają się z Półwyspem Apenińskim, po transferze z dalekiej Irlandii.
Organizatorzy wyścigu przygotowali 112 kilometrową trasę z nadmorskiego kurortu Giovinazzo do położonego nie daleko Bari. Taki zestaw to oczywiście ukłon w stronę kolarzy. Juniorski dystans pomoże zaadaptować się zawodnikom do ponownej rywalizacji, po transferze z Irlandii do Włoch. Całkowicie płaska i krótka trasa powinna na nowo rozkręcić nogi, a dodatkowo kolejną szansę na sprint zyskali sprinterzy.
Miejmy nadzieję, że każda z ekip podoła wielkiemu zadaniu logistycznemu, jakim jest transfer kilkudziesięciu par kół i rowerów drogą lotniczą, a kolarze nie odczują zmęczenia wynikającego z dość długiej podróży.
Profil:
Kto powalczy?
Marcel Kittel (Giant-Shimano) po etapach w Irlandii nie pozostawił żadnych złudzeń kibicom i przede wszystkim swoim rywalom. Niemiec jest zdecydowanie najszybszym zawodnikiem w stawce tegorocznego Giro. Jak na dłoni pokazał to na trzecim odcinku do Dublina, gdzie skutecznie finiszował z dalekiej pozycji i pokonał m.in idealnie rozprowadzonego Elię Vivianiego (Cannondale). Będzie to klasyczny sprinterski odcinek, czyli: ucieczka, pogoń, sprint. Wszystko w niecałe trzy godziny.
Faworyci według naszosie.pl:
1. Marcel Kittel (Giant-Shimano)
2. Elia Viviani (Cannondale)
3. Nacer Bouhanni (FDJ.fr)
Relacja w Eurosporcie od 14:30
mapki: RCS Sport
Andrzej Gucwa

![Oni wygrali najwięcej etapów podczas jednej edycji w XXI wieku [quiz]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2024/05/Tadej-Pogacar-Giro-dItalia-218x150.jpeg)







skretyniała ta moda na organizację startu tourów w innych krajach…