Poznajemy kolejne projekty zmieniające struktury światowego kolarstwa, które mają wejść w życie od sezonu 2015.
Kilka tygodni temu informowaliśmy Państwa (tutaj) o planach nowego podziału drużyn zawodowych na dywizje. Z biegiem czasu światło dzienne ujrzały kolejne projekty, które są stworzone przez nowe władze UCI. Tym razem, chodzi o wyścigi.
Według zmian, które miałby wejść w życie od sezonu 2015., dotychczasowy kalendarz WorldTour, miałby zostać podzielony na dwie dywizje. W pierwszej znalazłby się: Tour Down Under, Paryż-Nicea, Tirreno-Adriatico, Mediolan-San Remo, Gandawa-Wevelgem, Ronde van Vlaanderen, Paryż-Roubaix, Amstel Gold Race, Fleche Walonne, Liege-Bastogne-Liege, Giro d’Italia, Criterium du Dauphine, Tour de France, Clasica San Sebastian, Vatenfall Cyclassics, Vuelta a Espana, GP Québec, GP Montreal, Il Lombardia, Tour of Beijing.
Dopiero w drugiej dywizji miejsce odnalazłoby się dla Tour de Pologne. Oprócz naszego narodowego Touru, w tej kategorii znalazłyby się jeszcze: Dubai Tour, Tour of Qatar, Tour of Oman, Omloop Het Niueuwsblad, E3-Harelbekes, Dwars Door Vlaanderen, Vuelta al Pais Vasco, Brabantse Pijl, Tour de Romandie, Bayern Rundfahrt, Eneco Tour, GP Plouay, Paris-Tours.
Większość wyścigów etapowych (z wyjątkiem Wielkich Tourów), zostanie zmniejszona o kilka odcinków. Składy mają liczyć po 7. zawodników, tylko w Grand Tourach pozostałoby 9. kolarzy w każdej drużynie.
Foto: bettiniphoto.net
Andrzej




A co z radiofoniazacją peletonu,czy kolarze będą mogli się normalnie ścigać,czy nadal będą mieć nogi powiązane kablami radiotelefonów.
No to do widzenia 🙁
„kolarska liga mistrzów” – pamiętacie tą słodką frazę ???
dno,Tour of Beijing.pierwsza liga,Śmiechu
warte
Znowu maja nas gdzies. Europka . Kasa,kasa,kasa.
Lang też mógłby zmienić trasę TDP, żeby objęła całą Polskę
Sportowo Tdp było ok, ale realizacja i fachowość dziennikarzy TVP to było
coś z 10 dywizji.
Szkoda wielka ale obiektywnie rzecz biorąc, który wyścig odbywający się w sezonie marzec – wrzesień z tej wyższej dywizji miałby wylecieć by TdP mogło zająć jego miejsce? Bardzo prestiżowy to nasz narodowy tour niestety nie jest. Gorzej, że przy „16. zespołów, które miałby limit startowy ograniczony do 120 dni (obecnie jest to 154 dni).” może zabraknąć wielu dobrych drużyn na polskich drogach.
Beijing ,Vatenfall i te kanadyjskie GP w pierwszej dywizji ??? – no to sie porobiło -co na to Pan Czesław-przecież podobno wszyscy chwalą TdP ???
Podzial czysto geograficzno-pieniezny. Moze jeszcze Tour of Kazachstan do ekstraklasy? No i ten Beijing., Zajebiscie duza frekwencja kibicow(milicja) i to w dodatku tylem do szosy.
jarecki gdyby chodziło o kibiców to Tour of Britain powinien być w pierwszej dywizji… a go nie ma. Tak jak piszesz chodzi o podział geograficzny, pieniężny i czasowy.
Tour of Britain był ciekawy za czasów Surmińskiego i Gawliczka.