Belgijscy kolarze będą szukać punktów WorldTouru w Clasica de San Sebastian i w Tour de Pologne.
Carlo Bomans, trener reprezentacji Belgii, podkreślił znaczenie wyścigów Clasica de San Sebastian i Tour de Pologne w celu zapewnienia sobie maksymalnej liczby kolarzy w wyścigu ze startu wspólnego na mistrzostwach Świata we Florencji we wrześniu. Tylko dziesięć najlepszych reprezentacji w rankingu UCI WolrdTour może wystawić pełny skład na mistrzostwach Świata. Wyścigi w Polsce i Hiszpanii są ostatnimi, które są zaliczane do rankingu zanim UCI ogłosi rozmiary składów poszczególnych drużyn na MŚ.
– Będzie bardzo ciężko utrzymać miejsce w czołowej „dziesiątce”, nie mamy jeszcze tego pewnego ponieważ naciskają nas dwa państwa – USA i Polska – powiedział Bomans dla „La Derniere Heure”.
Belgowie mają tylko 17 punktów przewagi nad Amerykanami i 21 nad Polakami. We Włoszech Belgowie będą bronić tęczowej koszulki Philippe’a Gilberta i nie chcą robić tego w okrojonym składzie.
– To bardzo ważne, abyśmy zdobyli punkty w tych wyścigach i kolarze są tego w pełni świadomi.
Bomans najbardziej liczy na dwóch kolarzy BMC – Philippe’a Gilbert i Grega Van Avermaeta, którzy startują w San Sebastian.
– Byłoby wspaniale, gdyby jeden z nich wygrał w sobotę.
Foto:bettiniphoto.net
Sikor







