1 listopada to dzień, gdy wspominamy tych, których już z nami fizycznie nie ma. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ze świata kolarstwa odeszło wielu wybitnych zawodników, ale nie tylko. To tekst ku pamięci każdego z nich, a także wszystkich nie wspomnianych z imienia i nazwiska, których życie się skończyło.
Jan Brzeźny
11 czerwca, w dniu swoich 75. urodzin, zmarł Jan Brzeźny. Urodzony w Olesznej zawodnik był jedną ze sław polskiego kolarstwa, a jego największe sukcesy przypadały na przełom lat 70′ i 80′ XX wieku. W dorobku wychowanka LZS Huragan Dzierżoniów, a następnie zawodnika takich ekip jak Legia Warszawa czy przede wszystkim Dolmel Wrocław, znajdziemy wiele sukcesów odnoszonych zarówno na polskich, jak i zagranicznych szosach. Warto tu wymienić przede wszystkim 2 triumfy w Tour de Pologne (1978, 1981), 18 medali mistrzostw Polski seniorów, w tym 8 złotych, a także zwycięstwa w takich imprezach jak Tour du Loir et Cher, Tour of Britain czy na etapach m.in. Wyścigu Pokoju i Tour de l’Avenir.
Prywatnie Jan Brzeźny był wujkiem Pauliny Brzeźnej-Bentkowskiej i Moniki Brzeźnej. W 2010 został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Więcej o sylwetce świętej pamięci 75-latka można przeczytać w naszym cyklu historycznych wywiadów – Jan Brzeźny był w sumie bohaterem aż 3-częściowej rozmowy.
Włodzimierz Rezner
9 sierpnia, w wieku 83 lat, zmarł Włodzimierz Rezner – za młodu kolarz, ale znany głównie z działalności medialnej po zakończeniu przygody z uprawianiem sportu. Dziennikarz sportowy, spiker, sprawozdawca i komentator, głos polskiego kolarstwa na przestrzeni dekad był związany m.in. z Polskim Radiem. Włodzimierz Rezner sprawozdawał z m.in. igrzysk olimpijskich w Moskwie (1980), Barcelonie (1992) i Atlancie (1996), Wyścigu Pokoju oraz Tour de Pologne. Od 1968 był działaczem Okręgowego Związku Kolarskiego w Kielcach, w tym jego prezesem, w 1993 został członkiem prezydium zarządu Polskiego Związku Kolarskiego. Za życia został odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Krzysztof Golwiej
26 stycznia, w wieku 68 lat, zmarł Krzysztof Golwiej – prezes Polskiego Związku Kolarskiego w latach 2019-21, w momencie śmierci wiceprezes tejże organizacji, delegat Europejskiej Unii Kolarskiej. Krzysztof Golwiej całe życie był związany z Malborkiem, w młodości uprawiał kolarstwo – w jego dorobku znajdziemy m.in. srebrny medal Mistrzostw Polski w drużynie. W 2016 roku objął funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Kolarskiego, którą pełnił do 2019 roku. Wówczas został wybrany na prezesa Polskiego Związku Kolarskiego, a rolę tę sprawował do 2021 roku. Od końcówki 2024 roku ponownie zasiadał w zarządzie tejże organizacji na stanowisku wiceprezesa ds. kontaktów międzynarodowych i współpracy z zagranicą. Był delegatem Europejskiej Unii Kolarskiej (UEC) na kongres Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Pełnił też rolę prezesa Pomorskiego Okręgowego Związku Kolarskiego.
Józef Beker
18 marca, w wieku 88 lat, zmarł Józef Beker – zwycięzca Tour de Pologne z 1965 roku, uczestnik Igrzysk Olimpijskich – Tokio 1964, drużynowy mistrz Polski z 1961 roku, przez większość kariery związany z dolnośląskimi zespołami, w tym m.in. LZS Mokrzeszów.
Finlay Tarling
14 sierpnia, w wieku zaledwie 19 lat, tragicznie zmarł Finlay Tarling. Brytyjczyk z NSN Development Team poniósł śmierć na skutek kraksy, która miała miejsce podczas 8. etapu Volta a Portugal. Nastoletni kolarz uderzył w auto, które znalazło się na trasie wyścigu, podczas pogoni za peletonem, a skutki tego zdarzenia okazały się być tragiczne. Jego starszym bratem jest znany Joshua Tarling.
Cristian Camilo Muñoz
24 kwietnia, w wieku zaledwie 30 lat, tragicznie zmarł Cristian Camilo Muñoz. Kolumbijski kolarz po upadku, który miał miejsce w trakcie rozegranego 18 kwietnia Tour du Jura Cycliste, wymagał hospitalizacji, podczas której doszło u zawodnika do sepsy. Związany w latach 2019-21 z UAE Team Emirates zawodnik, który do tej ekipy trafił m.in. dzięki efektownemu zwycięstwu na etapie prowadzącym przez Passo dello Stelvio podczas Giro Ciclistico d’Italia, odszedł nagle i bardzo niespodziewanie.
Kazimierz Wąsaty
12 listopada, w wieku 71 lat, zmarł Kazimierz Wąsaty. Sportowiec związany podczas swojej kariery z klubami takimi jak LKS Gryf Szczecin (1973 i 1977–1979), Legia Warszawa (1975–1976) i Pomorze Stargard (1980–1984) był m.in. 4-krotnym torowym mistrzem naszego kraju, a także wielokrotnym medalistą krajowych mistrzostw w różnych konkurencjach. Po zakończeniu kariery dzielił się doświadczeniem i miłością do sportu z młodszymi pokoleniami.
Donat Budzyński
30 grudnia, w okazałym wieku 100 lat, zmarł Donat Budzyński. Zasłużony działacz sportowy był związany przede wszystkim z Łodzią, gdzie piastował funkcję prezesa Okręgowego Związku Kolarskiego w Łodzi, MKS Metalowiec Łódź oraz założonej przez siebie Łódzkiej Federacji Sportu. Donat Budzyński miał swój udział w powstaniu Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, a za zasługi dla sportu odznaczono go m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Michał Pryłowski
29 sierpnia, w wieku 53 lat, zmarł Michał Pryłowski. Związany z Grudziądzem podinspektor policji był w środowisku kolarskim znany z racji na pracę jako sędzia, którą łączył z czynną przygodą amatora tego sportu.
Michał Marszałkowski
13 czerwca, w wieku 76 lat, zmarł Michał Marszałkowski – wieloletni prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Kolarskiego, przewodniczący Kujawsko-Pomorskiego Zrzeszenia LZS, wiceprezes oraz członek zarządu Polskiego Związku Kolarskiego.
Stanisław Czaja
8 września, w wieku 71 lat, zmarł Stanisław Czaja. Podczas przygody z uprawianiem kolarstwa, w trakcie której był związany przede wszystkim z Wisłoką Dębica, był m.in. medalistą mistrzostw Polski, a także odnosił zwycięstwa w ramach Wyścigu Dookoła Meksyku czy w Bałtyckim Wyścigu Przyjaźni. Po zakończeniu sportowej kariery spełniał się jako przedsiębiorca, ale nie zapominał o kolarstwie. Stanisław Czaja miał przez wiele lat był sponsorem WLKS Krakus.
Michele Dancelli
18 grudnia, w wieku 83 lat, zmarł Michele Dancelli. Włoch podczas swojej kariery wygrał m.in. Mediolan-San Remo 1970, Strzałę Walońską 1966 czy w sumie aż 11 etapów Giro d’Italia w latach 1964-70. Większość spośród swoich 53 zwycięstw Michele Dancelli odniósł jako kolarz ekipy Molteni.
Carmine Castellano
24 marca, w wieku 89 lat, zmarł Carmine Castellano – dyrektor Giro d’Italia w latach 1993-2005. Włoch był uważany za osobę odpowiedzialną za stworzenie wielu ikonicznych tras oraz modernizację włoskiego wielkiego touru – to on wprowadził do świata kolarstwa takie wspinaczki jak Passo del Mortirolo czy Colle delle Finestre. To za kadencji Castellano wyścig ten otworzył się również na inne państwa, mając swoje Grande Partenza w krajach Beneluksu czy w Grecji.
Rini Wagtmans
25 września, w wieku 79 lat, zmarł Rini Wagtmans. Holenderski kolarz na przełomie lat 60′ i 70′ XX wieku wygrał m.in. 3 etapy Tour de France czy 2 etapy Vuelta a España, w którym stanął na najniższym stopniu podium w 1969 roku. Po zakończeniu kariery był m.in. selekcjonerem reprezentacji Holandii.
Frans Verbeeck
21 sierpnia, w wieku 85 lat, zmarł Frans Verbeeck. Belgijski kolarz rywalizował w latach 60′ i 70′ XX wieku, osiągając zwycięstwa w takich wyścigach jak Strzała Walońska 1974, Amstel Gold Race 1971 czy E3-Prijs Harelbeke 1975. Po zakończeniu kariery założył markę odzieżową Vermarc Sport.
Giancarlo Ferretti
9 sierpnia, w wieku 85 lat, zmarł Giancarlo Ferretti. Włoch był czynnym kolarzem w latach 60′ XX wieku, kiedy m.in. zajął 3. miejsce w Volta a Catalunya w 1968 roku. Większą sławę zyskał jednak jako działacz kolarski, w tym przede wszystkim menadżer Fassa Bortolo, w barwach którego pod jego skrzydłami ścigali się m.in. Fabian Cancellara, Vincenzo Nibali, Alessandro Petacchi, Fabio Baldato, Juan Antonio Flecha czy Frank Vandenbroucke.
Paige Greco
16 listopada, w wieku zaledwie 28 lat, zmarła Paige Greco. Australijka była kolarską mistrzynią paralimpijską z Tokio, wielokrotną medalistką najważniejszych imprez parakolarskich.
Milan Bral
25 kwietnia, w wieku zaledwie 21 lat, tragicznie zmarł Milan Bral. Belg, bratanek Sepa Vanmarcke związany był z Dovy Keukens – FCC Cycling Team, a życie stracił na skutek wypadku podczas treningu – został potrącony przez samochód.
Francesco Mazzoleni
15 lutego, w wieku zaledwie 18 lat, tragicznie zmarł Francesco Mazzoleni – młody włoski kolarz potrącony podczas treningu.
Jilke Michielsen
15 maja, w wieku zaledwie 19 lat, po długiej chorobie zmarła Jilke Michielsen. Belgijka odnosiła sporo sukcesów w młodszych kategoriach w kolarstwie szosowym oraz torowym, ale jej karierę w 2023 roku zatrzymał rak kości, który finalnie przyczynił się do przedwczesnego odejścia Belgijki z tego świata.
Julien De Vriese
22 sierpnia, w wieku 89 lat, zmarł Julien De Vriese. Belg nie zyskał sławy jako czynny kolarz, ale po zakończeniu kariery był w latach 1963-2005 mechanikiem takich sław jak m.in. Eddy Merckx, Greg LeMond czy Lance Armstrong.
Frans Van Vlierberghe
13 lutego, w wieku 71 lat, zmarł Frans Van Vlierberghe – kolarz jeżdżący w latach 70′ i 80′ XX wieku, w którego dorobku znajdziemy m.in. wygrany etap Vuelta a España.
Toshiaki Fushimi
19 lipca, w wieku 50 lat, zmarł Toshiaki Fushimi. Japończyk był medalistą olimpijskim w torowym sprincie z Aten, czyli 2004 roku, a na krajowej scenie zyskał gigantyczną sławę odnosząc ponad 400 zwycięstw w keirinie. Zmarł na skutek obrażeń po kraksie poniesionej na kolarskim welodromie.
Saïd Haddou
22 czerwca, w wieku 43 lat, tragicznie zmarł Saïd Haddou. Francuz ścigał się zawodowo na początku XXI wieku, a w jego dorobku znajdziemy m.in. 2 zwycięstwa w Tro-Bro Léon. Zginął w wypadu samochodowym.
Bob Montgomery
3 sierpnia, w wieku 82 lat, zmarł Bob Montgomery. Australijczyk zmarł dzień po zakończeniu długiego na 5300 kilometrów charytatywnego rajdu, podczas którego zebrał około 250 tysięcy złotych na cele dobroczynne – konkretnie związane z leczeniem choroby neuronu ruchowego (MND).
Dwójka uczestników LOTTO Poland Bike Marathon w Markach
28 czerwca, podczas rywalizacji w ramach LOTTO Poland Bike Marathon w Markach, zmarło dwóch uczestników zawodów – Kazimierz Niewiarowski oraz Michał Penkul.
Pamięci każdego z nich, a także wszystkich nie wspomnianych z imienia i nazwiska, których już z nami nie ma.









