Fot.: Aurela Nerlo / Winspace Orange Seal / Xavier Pereyron

Zawieszona w związku z naruszeniem przepisów antydopingowych Aurela Nerlo opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała o wyroku kary oraz opisała całą sytuację ze swojej perspektywy. 28-latka pozostanie zawieszona do lipca 2027 roku.

W sierpniu zeszłego roku media obiegła informacja, że w próbce Aureli Nerlo organy antydopingowe znalazły niedozwoloną substancję, a dokładniej ligandrol – środek dopingujący poprawiający wzrost, regenerację i późniejsze zachowanie tkanki mięśniowej, jak również wspomagający mineralizację kośćca. Polska kolarka, która wówczas ścigała się dla Winspace Orange Seal poinformowała, że była zszokowana takim wynikiem badania i była gotowa przeanalizować skąd substancja ta znalazła się w śladowych ilościach w jej organizmie. Teraz, po przeszło roku od tamtych wydarzeń, 29-latka przekazała poprzez oświadczenie jak wyglądała obrona, a także wskazała, iż do dziś nie wie jak dokładnie doszło do tego feralnego zdarzenia. Aurela Nerlo poinformowała także, iż organy po przeanalizowaniu zgromadzonych przez nią materiałów zdecydowały się na zastosowanie minimalnej możliwej kary, jaką jest zawieszenie na 2 lata. Tym samym zawodniczka, jeśli tylko będzie chciała i miała możliwość, może powrócić do peletonu w lipcu 2027 roku.

Poniżej mogą Państwo zapoznać się z pełną treścią oświadczenia kolarki.

Poprzedni artykułRalph Denk: „Wierzę, że Remco mógłby dobrze sobie poradzić w Paryż-Roubaix”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze