Fot.: Soudal Quick - Step

Jesień okazała się pechowa dla Dylana van Baarle (Soudal Quick-Step). Zwycięzca Paryż-Roubaix 2022 jest zmuszony do zakończenia swojego sezonu z uwagi na złamanie nadgarstka, którego nabawił się na treningu.

Póki co, niewiele wiadomo na temat szczegółów incydentu, oprócz faktu, że kolarz wziął udział w wypadku z uczestnictwem innego uczestnika ruchu drogowego w samochodzie. Po zajściu trafił do szpitala, gdzie uniknął najgorszego scenariusza – prześwietlenia wykazały, że kolarz nie nabawił się żadnych kontuzji i złamań w rejonie czaszki czy kręgosłupa. Skończyło się „tylko” na złamanym nadgarstku, co zmusza zawodnika do zakończenia tegorocznej kampanii.

Nieco więcej o sprawie napisała partnerka kolarza, Pauline Ferrand-Prévot (Visma | Lease a Bike). Jedna z wielu par w kolarskim peletonie planuje niedługo ślub. Kolarka nie kryła szoku związanego z kraksą narzeczonego:

Coś z dużą siłą uderzyło w jego głowę, to cud, kask dosłownie uratował mu życie. Jestem niesamowicie wdzięczna, że sytuacja skończyła się w nienajgorszy sposób. Dziękuję Soudal Quick-Step i personelowi medycznemu za szybką reakcję oraz swoim przyjaciołom za wsparcie, jakie otrzymaliśmy. To był bardzo przerażający, długi i stresujący dzień. Co do ślubu, cóż – chyba będę zasypiać samotnie przez najbliższe parę nocy, ale to chyba jakaś tradycja przed dużą uroczystością ślubną (śmiech)

– skomentowała Pauline Ferrand-Prévot.

Dylan van Baarle (Soudal Quick-Step) przeniósł się przed rokiem do Soudal Quick-Step, w których barwach spędzi również przyszły sezon. Choć w drużynie Holender pełnił raczej rolę pomocnika i próżno szukać wybitnych rezultatów, tak jednak był ważną częścią składu belgijskiej formacji na Tour de France i wiosennych klasykach. Na swoje konto mógł dopisać dobre wyniki w krajowym czempionacie, gdzie wywalczył srebro w jeździe indywidualnej na czas oraz 6. miejsce w wyścigu ze startu wspólnego.

Poprzedni artykułMartyna Szczęsna: „Wydaje mi się, że to był naprawdę niezły rok”
Następny artykułKinga Słomka: „Jestem zadowolona, że tak mogę zakończyć ten sezon”
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze