fot. Decathlon AG2R La Mondiale Team

Tadej Pogačar (UAE Team Emirates – XRG) po kontuzji odniesionej podczas hiszpańskiej Vuelty oficjalnie zakończył sezon. Czy tak jest w rzeczywistości? Wiele mediów zaczęło zadawać to pytanie, gdyż nazwisko Słoweńca widnieje na liście zgłoszonych do mających odbyć się w przyszłym tygodniu Mistrzostw Europy w Słowenii. 

Tadej Pogačar, który wczoraj świętował 28 urodziny, wrócił tydzień temu do treningów po kontuzji odniesionej 29 sierpnia. Słoweniec w mediach społecznościowych pokazuje postępy w rekonwalescencji i wydaje się, że krok po kroku przygotowuje się do przyszłorocznych startów. Nie został jak dotąd skreślony z listy uczestników Mistrzostw Europy, co dla wielu jest oznaką, że dwukrotny mistrz globu wystartuje w zmaganiach, które odbędą się 4 października w jego ojczyźnie. Zdaniem zwolenników tezy o starcie Słoweńca, właśnie ta niepowtarzalna możliwość startu w imprezie tej rangi w swoim kraju jest wystarczającą motywacją dla niego, by stanąć w pierwszy weekend października na starcie. Start Pogačara w Mistrzostwach Świata został wykluczony (choć widnieje on na liście jako zmiennik) zarówno przez jego ekipę, jak i słoweńską federację, analogiczny komentarz pojawił się także w kontekście czempionatu Starego Kontynentu. Oznacza to, że braku udziału 28-latka w zbliżających się zmaganiach zdaje się przesądzony.

Poprzedni artykułMedia: Giulio Ciccone opuszcza Lidl-Trek
Następny artykułTour of Poyang Lake 2026: Michał Pomorski spada na 2. miejsce w kl. generalnej
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze