Fot.: Turul României / Traian Olinici

Radosław Frątczak (Wibatech Lubelskie Perła Polski) okazał się triumfatorem 1. etapu Tour of Romania 2026 (2.2). Wszystko rozstrzygnęło się na finiszowych metrach, a do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był fotofinisz. Polak był minimalnie lepszy od swoich rywali i został pierwszym liderem klasyfikacji generalnej. 

W środę rozpoczęły się zmagania w ramach tegorocznej edycji Tour of Romania (2.2). Pierwszego dnia panowie mieli do pokonania 162 kilometry (Kiszyniów – Ungheni). Trasa była nieco pofałdowana, ale zapowiadało się na sprinterską rozgrywkę. Na liście startowej mieliśmy wielu Polaków, z Wibatech Lubelskie Perła Polski oraz reprezentacji Polski.

Fot.: ProCyclingStats

127 kilometrów przed metą na czele mieliśmy 5-osobową ucieczkę, która jechała 45 sekund przed peletonem. Jechał tam m.in. Roberto Capello (Włochy). Na premii górskiej 3. kategorii Dragusinii triumfował Barnabás Vas (Team United Shipping).

W ucieczce doszło jednak do podziału, na skutek czego na 103 kilometry do mety z przodu jechało zaledwie trzech kolarzy, w tym wspomniany wcześniej Roberto Capello. Byli tam również Vas i Jeen De Jong (Universe Cycling Team). Peleton tracił 2 minuty. Bardzo aktywna w głównej grupie była ekipa Wibatech Lubelskie Perła Polski, która zamierzała doprowadzić do sprinterskiej potyczki.

60 kilometrów przed metą z przodu jechali już tylko Capello i De Jong. Peleton nieco odrabiał, tracąc do uciekających zawodników 1,5 minuty. Strata się zmniejszała, a w pewnym momencie na solo ruszył Roberto Capello. Poskutkowało to tym, iż na 18 kilometrów do mety reprezentant Włoch miał kilkadziesiąt sekund zapasu nad rozpędzonym peletonem, w którym główne role odgrywały zespoły Wibatech Lubelskie Perła Polski i Schwingshandl Intralogistics.

Capello wjechał na ostatnie 10 kilometrów, ale jego przewaga spadła do 13 sekund. Finalnie Włoch został oczywiście dogoniony. W końcowej fazie etapu z tyłu peletonu doszło jeszcze do kraksy, w której uczestniczył m.in. Horea-Stefan Precup (Rumunia).

Mocno pracowali zawodnicy Wibatech Lubelskie Perła Polski. Wkrótce panowie pojawili się na finałowym kilometrze. Na finiszowych metrach było bardzo ciekawie, ponieważ o wszystkim musiał zadecydować fotofinisz! Ostatecznie po etapowe zwycięstwo sięgnął Radosław Frątczak (Wibatech Lubelskie Perła Polski), który został również pierwszym liderem Tour of Romania 2026. Drugie miejsce zajął w środę Liam Punnewaert (K.O.F.M. x Thielemans – Bildin – Van Eyck Sport Cycling Team), a trzeci był Alessio Menghini (Włochy). Do zakończenia zmagań pozostały cztery etapy.

Wyniki 1. etapu Tour of Romania 2026:

Pełne wyniki znajdziecie TUTAJ.

Poprzedni artykułThymen Arensman wraca do ścigania. Holender wystartuje w Kanadzie wraz z Michałem Kwiatkowskim
Następny artykułLuca Guercilena chce zwiększyć rolę jazdy na czas na trasie Giro d’Italia
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze