Lidl - Trek/ Bernard Papon - Pool/Getty Images

Mads Pedersen został triumfatorem klasyfikacji punktowej Tour de France. Kolarz Lidl-Trek osiągnął swój cel, jaki stawiał sobie przed wyścigiem. Dołączył więc do grona zwycięzców tej klasyfikacji w trzech Wielkich Tourach.

W poprzednim sezonie Duńczyk nie wystartował w Tour de France, ale triumfował w klasyfikacjach punktowych Giro d’Italia i Vuelta a Espana. W Hiszpanii sięgnął po zieloną koszulkę już w 2022 roku. Mistrz świata z 2019 roku na tegorocznym Tourze celował w zwycięstwo etapowe, co udało mu się osiągnąć już na 4. etapie. Jego celem na całą rywalizację było wywalczenie zielonej koszulki.

Mads Pedersen nie tylko walczył na finiszach na mecie, ale przede wszystkim na lotnych premiach, zabierając się w ucieczki. Tym zaimponował w końcowej fazie wyścigu. Siedemnasty etap zakończył się wygraną Jaspera Philipsena, który niebezpiecznie zbliżył się do duńskiego kolarza na 7 punktów. Na górskich odcinkach Pedersen odpowiedział w znakomitym stylu. Dał radę zgarnąć dużą liczbę oczek dzięki ucieczkom, pokonując ramię w ramię z góralami trudne podjazdy. Dzięki temu pokonał Philipsena o 84 punkty. Nie mógł bowiem cieszyć do finiszu w Paryżu, gdzie Belg zajął ostatecznie 2. miejsce.

Pedersen dołączył do elitarnego grona zwycięzców klasyfikacji punktowej w trzech najważniejszych wyścigach. Jako pierwszy w 1973 roku dokonał tego Eddy Merckx. Później uczynili to jeszcze: Djamolidine Abdoujaparov, Laurent Jalabert, Alessandro Petacchi, a ostatnio w 2013 roku Mark Cavendish. Musieliśmy więc czekać 13 lat na szóstego kolarza w tym zacnym gronie.

Gdyby ktoś przed wyścigiem powiedział mi, że wygramy klasyfikację drużynową, zieloną koszulkę i etap, to wziąłbym to w ciemno. Wspaniale było oglądać zgraną drużynę, szczególnie w ostatnim tygodniu. Występ Madsa był niesamowity. Był bardzo zdeterminowany, żeby zdobyć zieloną koszulkę i myślę, że jesteśmy świadkami czegoś historycznego

– przyznał Steven de Jongh, dyrektor sportowy dla oficjalnej strony Lidl-Trek.

Końcowa klasyfikacja punktowa Tour de France 2026:

  1. Mads Pedersen (Lidl-Trek) 559 pkt.
  2. Jasper Philipsen (Alpecin – Premier Tech) 475 pkt.
  3. Binian Girmay (NSN Cycling Team) 367 pkt.
  4. Max Kanter (XDS Astana Team) 289 pkt.
  5. Olav Kooij (Decathlon CMA CGM Team) 246 pkt.
  6. Tadej Pogačar (UAE Team Emirates – XRG) 198 pkt.
  7. Soren Waerenskjold (Uno-X Mobility) 159 pkt.
  8. Remco Evenepoel (Red Bull – BORA – hansgrohe) 157 pkt.
  9. Isaac del Toro (UAE Team Emirates – XRG) 143 pkt.
  10. Anthony Turgis (TotalEnergies) 139 pkt.

Poprzedni artykułWout van Aert wraca do rywalizacji po kontuzji łokcia
Następny artykułPaul Seixas po Tour de France: „I tak jestem dumny i zadowolony z 4. miejsca”
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Że w lidlu poskładali to wszystko to aż w szoku jestem. Dobrze im wyszło, mimo że na papierze wyglądało, że będą afery.

Ricky
Ricky

Czy ten gostek, co tam stoi (zamiast drugiej ładnej pani, jak to było w normalnych czasach) też obsypuje buziakami dekorowanych zawodników 🙈?

Pro hip-hop
Pro hip-hop

Ricki, to chyba dawno nie oglądałeś relacji z tych ceremonii (poza zdjęciami na tym portalu), jeżeli myślisz, że w dzisiejszych czasach ktoś by sobie pozwolił na takie przejawy uprzedmiotawiania kobiet i męskiej supremacji jak jakieś buziaki… Takie rzeczy to może jeszcze tylko na zaściankowym TdP, chociaż też nie jestem pewien.

Mikołaj
Mikołaj

Ładny sukces