fot. Szymon Gruchalski / Tour de Pologne

W piątek wystartowała 4. edycja Tour de Pologne Women. Choć wyścig przyciągnął na start wiele gwiazd światowego kolarstwa, to wśród jego uczestniczek brakuje w sumie aż 5 z 8 najwyżej sklasyfikowanych w rankingu Polek. Brak jednej z nich, Katarzyny Niewiadomej, publicznie skrytykować postanowił Czesław Lang. Polka w relacjach w mediach społecznościowych odpowiedziała 71-letniemu dyrektorowi wyścigu.

W tle trwającego Tour de France, w piątek rozpoczęło się ściganie w ramach 4. edycji Tour de Pologne Women. Polski wyścig, który został reaktywowany przez Lang Team w 2024 roku, rokrocznie pnie się w górę pod kątem rangi w kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej – 2 lata temu była to impreza drugiej kategorii, rok temu pierwszej, co już wtedy przyciągnęło na start sporo UCI Women’s World Teamów, w tym zaś organizatorom udało się wypracować awans do poziomu UCI ProSeries, czego odzwierciedleniem jest obecność na starcie takich gwiazd jak Lorena Wiebes, Lotte Kopecky, Elisa Balsamo, Lara Gillespie czy Chiara Consonni. Ich udział bardzo cieszy dyrektora wyścigu Czesława Langa, który jednak jednocześnie jest wyraźnie niezadowolony z tego, że w gronie uczestniczek ponownie zabrakło Katarzyny Niewiadomej. W sieci można znaleźć wypowiedzi 71-latka na ten temat, na które zareagować zdecydowała się nasza najlepsza kolarka w historii.

Polka, która nie jest zresztą jedyną nieobecną na starcie 4. edycji Tour de Pologne, bowiem z naszej najlepszej „ósemki” w rankingu UCI na ten wyścig nie przyjechały także Dominika Włodaraczyk, Agnieszka Skalniak-Sójka, Karolina Perekitko i Malwina Mul, odpowiedziała dyrektorowi wyścigu w dwóch kolejnych relacjach w mediach społecznościowych. 31-latka z CANYON//SRAM przygotowuje się aktualnie do Tour de France Femmes, które startuje już w przyszłą sobotę z szwajcarskiej Lozanny.

Patrząc na całą sytuację z perspektywy Czesława Langa, bez wątpienia można żałować, że najlepsza z polskich kolarek omija jego wyścig, szczególnie gdy na starcie tego pojawiło się sporo zawodniczek, które później udadzą się na start Tour de France Femmes. Warto jednak mieć w pamięci, że mówimy tu niemal wyłącznie tylko o sprinterkach, dla których jest to jedyna w tym terminie okazja do złapania dni wyścigowych i poprawy formy, która będzie niezbędna już od 1. dnia francuskiej etapówki. W przypadku góralek, te nie miałyby czego szukać w polskiej imprezie, która jest niemalże zupełnie płaska, a jednocześnie istniałoby dla nich m.in. ryzyko zaplątania się w kraksę. Zawodniczki celujące w klasyfikację generalną Tour de France Femmes tymczasem stawiają praktycznie w komplecie na przygotowania na wysokości, zaś rytmu wyścigowego będą po prostu nabierały w miarę trwania 9-dniowej imprezy zaplanowanej na 1-9 sierpnia.

W całej tej sytuacji jesteście bardziej po stronie Czesława Langa, czy też jednak sercem bardziej trzymacie stronę Katarzyny Niewiadomej? Sekcja komentarzy rzecz jasna należy do Państwa!

Poprzedni artykułTadej Pogačar z rekordem na Alpe d’Huez: „Uważam, że to był najwyższy czas”
Następny artykułTour de France 2026: Koszmarny wypadek Einera Rubio [wideo]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
24 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
maciek
maciek

lang psuje sobie wizerunek takimi wypowiedziami bardziej

Henryk
Henryk

Jestem po stronie Kasi. Śmieszy mnie ten Tour de Roztocze. I to nie całe.

Różowa Landryna
Różowa Landryna

Brawo Kasia! Krótko i na temat! A burak zawsze będzie burakiem.

Krzysztof
Krzysztof

Oczywiście po stronie Pani Katarzyny. Pan Lang coraz częściej wypowiada się dziwnie , w mojej opinii.

Mmonet
Mmonet

Jeszcze mógł walnąć tekst, że za jego czasów… 😂😅. Luz, dziadek nie rozumie już wystarczająco świata, to normalne. Wybaczamy.

Piotr
Piotr

„Pan Lang coraz częściej wypowiada się dziwnie” – co sie dziwisz staorość 🙁
Ale że nikt Mu tego nie odradził to się dziwię bo wygląda że kolarstwo to wg Pana Langa PR, pokazać się, wizerunek i wpływy od sponsorów a nie sport.

Domenico
Domenico

Szanuję Pana Czesława ale w tej sytuacji jestem po stronie Kasi. W dzisiejszych czasach sportowiec musi wybierać optymalny scenariusz swoich startów.

Jakub
Jakub

Swietnie, ze Polska ma tak wspaniale wyscigi organizowane przez Lang Team. I na tym niech sie skupiaja. A Kasia wie co robi.

Mikołaj
Mikołaj

Oczywiście fajnie byłoby, aby polska zawodniczka startowała w polskim wyścigu, ale to ona wybiera starty, które są dla niej ważne, w których ma szansę osiągać sukcesy i na których czuje się komfortowo. Pan Lang powinien przede wszystkim dbać o poziom organizacji wyścigu, aby budować prestiż imprezy i tym samym ściągać zawodników, którzy sami będą chcieli startować i walczyć o sukcesy. Nikt nie ma obowiązku zabiegać o zadowolenie organizatorów tylko dlatego że są z tego samego kraju. Takie wypowiedzi przynoszą tylko odwrotny efekt od zamierzonego.

sebix
sebix

Wbrew różnym opiniom Lang dobrze wiec co mówi i robi, a robi głównie rzeczy które są dla niego korzystne. Nawet kosztem innych.
Start Kasi Niewiadomej w TdPW jest przede wszystkim korzystny dla Czesława Langa. W wywiadach przed wyścigiem i w trakcie wyścigu 100 razy by o niej wspomniał i lansował na najlepszej polskiej zawodniczce. Nic z tego wyszło i pozostała mu tylko wojenka w mediach społecznościowych.

Grzechu
Grzechu

A ja z kolei uważam, że odpowiedź Kasi jest konfrontacyjna. Jeśli nawet „dziadek” Lang się myli, to odrobina dyplomacji i wyważonej wypowiedzi nikomu nie by zaszkodziła. Poza tym, jak mówił Forest Gump, życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz co jest pod opakowaniem, no i obie „marki” = tdP i Niewiadoma skorzystają jak będą się wspierać nie zwalczać, bo fochem się nie najesz 😉

bob
bob

Dziadzia odlatuje coraz bardziej, słabe to i nawet przykre ale nic nie poradzimy.

Rogi
Rogi

Niewiadoma za mocno odpowiedziała. I mamy kolejną odsłonę wojny polsko-polskiej, tym razem na rowerze. TdF Samic rusza już za chwilkę, to musiałaby z mety TdP od razu jechać na start TdFa.

Hubert
Hubert

łysy już odjeżdża. Nikt o zdrowych zmysłach tutaj nie trenuje i nikt poważny się nie ściga. Skończy Kwiato i zostaną 2-3 podawacze bidonów na GT. W generalce 2-3 od końca. Koniec!

Hubert
Hubert

99% ludzi przy trasach etapów jest po darmowe baloniki z tauronu a na drugi dzień będą trąbić na kogokolwiek na szosie w gruzie za 800+

Tajfun
Tajfun

Gdzie TdP a gdzie TdF hahaha Lang się ośmiesza jak cały ten polish tour na tych samych trasach over and over: Bukowina czy decydujący zawsze ITT

Ricky
Ricky

Trochę więcej szacunku może dla „dziadka”…
Wiadomo że jako dyrektor chciałby mieć u siebie największe nazwiska – im większe nazwiska, tym – że tak powiem – większe balony 😉.
Inna rzecz, że po tym jak się już mleko rozlało to takie komentarze wiele nie wnoszą a mogą tylko zniechęcić do udziału w przyszłych edycjach. Nie, żeby Katarzyna też za mocno nie odpowiedziała – jak słusznie zwrócili uwagę niektórzy komentujący przede mną.

Ricky
Ricky

Hubert – Ty i te Twoje kompleksy zaszczutego przez polskich kierowców rowerzysty…

Paweł
Paweł

Jaki wyścig taki dyrektor

Hubert
Hubert

@Ricky – możesz mi jedynie napompować dętki jeśli w ogóle umiesz.

Ricky
Ricky

Hubert – dziękuję, nie skorzystam.
Serio tylko na tyle Cię stać, zakompleksiony kolego? Po kimś kto ma o sobie tak wysokie mniemanie (na tle reszty społeczeństwa) spodziewałem się znacznie więcej…

Paweł
Paweł

Zrób wyścig uszyty pod sprinterki.
Nie zorganizuj klasyfikacji górskiej, choć o taką w wersji light można było się pokusić wykorzystując podjazdy na Roztoczu i w okolicach Kazimierza.
Miej żale, że nie przyjeżdża czołowa polska góralka.
I żeby to jeszcze robił i mówił jakiś „Janusz biznesu”, który postanowił być teraz panem organizatorem wyścigów kolarskich.
Ale to jest człowiek, który sam nakręcił tysiące kilometrów w peletonach rangi najwyższej więc wiedza o specjalizacjach kolarskich nie powinna być dla niego tajemnicą.

Różowy Landryn
Różowy Landryn

Tour de Roztocze jest ok, ale nie dla Kasi.

Przemek
Przemek

Dziwi podejście p. Langa, sam był zawodnikiem i wie, że są priorytety i cały cykl startów i przygotowań itd. Pani Katarzyna nie bierze udziału w zawodach dla ocieplania czyjegoś wizerunku i widzimisię, a ma konkretne cele sportowe do realizacji! Pani Katarzyno powodzenia i tak trzymać 🚴🚴🚴🏆