fot. Red Bull- BORA- hansgrohe

O tym, że Remco Evenepoel (Red Bull – BORA – hansgrohe) jest osobą, której ciężko zaakceptować porażkę, napisano całkiem sporo. Belg na mecie 6. etapu nie ukrywał wściekłości na Floriana Lipowitza, który jego zdaniem, powinien był mu pomóc i pracować na niego w kluczowym momencie odcinka.

Przed wyścigiem dyrektorzy ekipy wypowiadali się dosyć jasno na temat podziału ról w zespole Red Bull – BORA – hansgrohe. Zgodnie z zapowiedziami to Remco Evenepoel miał być głównym liderem, natomiast Florian Lipowitz opcją nr 2. Zdaniem Evenepoela ta strategia nie działała na 6. etapie, gdyż niemiecki zawodnik miał odmówić udzielenia pomocy bardziej doświadczonemu koledze:

Prosiłem o to, by Florian narzucił tempo przez kilometr, ale nie zrobił tego. Tak, byłem zły i to było słuszne. Podczas Volta a Catalunya przez 30 kilometrów prowadziłem Lipowitza, a on nie chciał zrobić tego przez jeden kilometr. Bardzo mnie to zdenerwowało i musimy sobie to wyjaśnić między sobą.

– opowiadał na mecie 6. etapu wyraźnie wściekły Evenepoel.

Ostatecznie obaj dojechali do mety w tej samej grupie, tracąc 2:57 do zwycięzcy etapu. Czy szykuje się wewnętrzna rywalizacja o miano jedynego lidera ekipy Red Bull – BORA – hansgrohe w Tour de France 2026? Tego wykluczyć nie możemy. Na odpowiedź będziemy musieli jednak poczekać kilka dni, gdyż najbliższe etapy są znacznie łatwiejsze od czwartkowego.

Poprzedni artykułMłodzieżowe Mistrzostwa Europy na torze 2026: Brąz orliczek w wyścigu drużynowym!
Następny artykułTour de France 2026: Torstein Træen nie przystąpi do 7. etapu
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

„So it begins”

Ricky
Ricky

Tak się tylko zastanawiam – nie mądrzej by było najpierw wyjaśnić to między sobą, a potem paplać do mediów?

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Remulada, zapomniał, że Dojczland iber alles.

Tomko
Tomko

@Ricky. Byłoby, ale to są emocje. Nigdy w emocjach nie powiedziałeś za wiele? Kolarze są rozpytywani zaraz za kreska i trudno się dziwić, że wzburzony Remco wypluł to z siebie.

Kanapka
Kanapka

Przynajmniej bedzie coa sie dzialo, Remko zawsze gwarantuje emocje lol

Alek
Alek

Spotkali się w piątek o piątej przed kinem.
Wszyscy siebie warci w tej trzeciej grupie xD

Ricky
Ricky

@Tomko
Naturalnie, można to tłumaczyć emocjami, ale w dzisiejszym świecie to już jest powszechna zasada, że się najpierw coś mówi do mediów (albo publikuje na swoich socjałkach – to nawet częściej) a potem – jeżeli w ogóle – rozmawia osobiście z drugą stroną…

Mmonet
Mmonet

Można mówić że za dużo gada. Jednak oddać mu trzeba jedno, chce wygrywać a nie być na 3cim miejscu.
Nie podobało mu się w sudal gdzie wszystko było pod niego to ma gówno w papierku czyli bore, która zawsze stawiała na Niemca

love_velo
love_velo

Taktyka na 2 liderów RedBullBoraHansgrohe to był niewypał i …właśnie eksplodował.
Nikomu się taka sztuka nie udała, bo 2 liderów to nie 2 razy większe szanse, tylko 2 razy większe problemy i …brak lidera.

Już było tyle prób …a najbardziej kuriozalny przykłady prezentował Movistar.
Słynne „El Tridente” – włócznia z trzema ostrzami.
Na TdF2018, tam było 3(!) liderów: Quintana, Lamda i Valverde i to było totalne rozczarowanie i dla pewności, że takie układu nie działają, powtórzyli ten sam manewr na Vuelcie.