Fot.: La Vuelta Femenina by Carrefour.es / cxcling

Fenomenalna Petra Stiasny (Human Powered Health) okazała się triumfatorką ostatniego (siódmego) etapu tegorocznej edycji La Vuelta Femenina, z metą na legendarnym podjeździe L’Angliru. Po zwycięstwo w całym wyścigu sięgnęła jednak bardzo dobrze dysponowana Paula Blasi (UAE Team ADQ). 

Ostatniego dnia zmagań w ramach hiszpańskiego wyścigu La Vuelta Femenina 2026 panie musiały się zmierzyć z bardzo wymagającym etapem, kończącym się legendarną wspinaczką na L’Angliru (12,1 km ; 10,3%). Łącznie do pokonania były 133 kilometry.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 10:35. Na starcie nie pojawiła się Marie Le Net (FDJ United-SUEZ). Już na początku mieliśmy liczne ataki. Pierwszą trudnością na mapie sobotniego odcinka była premia górska 3. kategorii – Alto de Santo Emiliano (5,1 km ; 6%). W peletonie doszło do podziału, a tempo dyktowała tam ekipa Lidl-Trek. Szybko wszystko się jednak zjechało. Na szczycie jako pierwsza pojawiła się Ashleigh Moolman-Pasio (AG Insurance-Soudal Team). W głównej grupie jechało około 50 zawodniczek.

Tym samym reprezentantka RPA znajdowała się na czele wirtualnej klasyfikacji górskiej, z 17 punktami na koncie. Później na atak zdecydowały się Femke Markus (Team SD Worx-Protime) oraz Riejanne Markus (Lidl-Trek). 93 kilometry przed metą miały one zaledwie 20 sekund zapasu nad peletonem.

Wkrótce na kontrę z peletonu zdecydowała się Liane Lippert (Movistar Team), która szybko dołączyła do czołówki. Wyścig opuściła natomiast Maria Martins (CANYON//SRAM zondacrypto). Następnie jej los podzieliła Nora Jenčušová (Vini Fantini-BePink). Bardzo aktywna była Ashleigh Moolman-Pasio. Na 83 kilometry przed metą ucieczka miała 1,5 minuty przewagi nad główną grupą, prowadzoną przez UAE Team ADQ.

Wielkimi krokami zbliżała się wspinaczka 3. kategorii – Alto de la Tejera (4,7 km ; 4,6%). W międzyczasie z dalszej rywalizacji zrezygnowała Tiffany Cromwell (CANYON//SRAM zondacrypto). Wspomnianą wyżej premię górską wygrała Riejanne Markus. Po jeden punkt sięgnęła tam Ashleigh Moolman-Pasio. Tempo w peletonie zaczęła dyktować ekipa FDJ United-SUEZ.

Następną trudnością był podjazd 2. kategorii – Alto del Tenebredo (5,5 km ; 6,4%). W peletonie jechało około 40 zawodniczek, a wyścig opuściła Delfina Dibella (Vini Fantini-BePink). Tempo dyktowała za to Mavi García (UAE Team ADQ). Jako pierwsza na szczycie zameldowała się Liane Lippert, natomiast kolejne 4 punkty do klasyfikacji górskiej zdobyła Ashleigh Moolman-Pasio, która w tym momencie prowadziła w tej klasyfikacji, mając na koncie 22 punkty.

Na czele głównej grupy pojawiła się Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike), a na 25 kilometrów do mety ucieczka miała 1 minutę i 20 sekund zapasu. Czujnie jechała ekipa UAE Team ADQ. Na lotnym finiszu Las Mazas najlepsza okazała się Riejanne Markus, która wywalczyła tym samym 6-sekundową bonifikatę czasową.

Wkrótce rozpoczęła się finałowa wspinaczka na L’Angliru (12,1 km ; 10,3%). Na solo ruszyła Liane Lippert. W peletonie problemy miała Lotte Kopecky (Team SD Worx-Protime). Panie wjechały na ostatnie 10 kilometrów. Lippert miała około 1 minutę i 40 sekund przewagi nad grupką faworytek, w której na czele jechała drużyna Uno-X Mobility. Z tej grupki odpadła m.in. Mischa Bredewold (Team SD Worx-Protime) i jechało tam około 25 kolarek.

9 kilometrów przed metą dogoniona została Riejanne Markus. Kontakt z grupką faworytek straciła z kolei Pauline Ferrand-Prévot. „Wchłonięta” została również Femke Markus. Czekaliśmy na kluczowe rozstrzygnięcia. Na czele cały czas jechała reprezentantka Niemiec. W pewnym momencie z grupy faworytek postanowiła zaatakować Gaia Realini (Lidl-Trek). Niemka traciła swoją przewagę. Do mety pozostało 6,5 kilometra.

Wkrótce z grupki faworytek odpadła Mavi García. Niestety jej los podzieliła później Kasia Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto). Niemka została złapana. Dobrze radziła sobie Petra Stiasny (Human Powered Health). Czołówkę tworzyło sześć zawodniczek: Anna van der Breggen Valentina Cavallar (Team SD Worx-Protime), Marion Bunel (Team Visma | Lease a Bike), Paula Blasi (UAE Team ADQ), Juliette Berthet (FDJ United-SUEZ) i Petra Stiasny

Na 4,5 kilometra do mety z czołówki odpadła Valentina Cavallar. Towarzystwo postanowiła z kolei rozruszać Marion Bunel. Niewiadoma jechała już ze sporą stratą. Spory kryzys przeżywała liderka wyścigu – Anna van der Breggen, która straciła kontakt z Bunel i Blasi. Później Holenderka nie wytrzymała również tempa Juliette Berthet i Petry Stiasny. Mocne tempo na czele narzuciła Blasi, która jechała razem z Bunel. Van der Breggen została dogoniona przez Urškę Žigart (AG Insurance-Soudal Team).

Tymczasem Blasi jechała już na solo i zmierzała nie tylko po etapowe zwycięstwo, ale też po triumf w klasyfikacji generalnej! Ciekawe rzeczy działy się za Hiszpanką, gdyż Petra Stiasny zdołała nie tylko dogonić, lecz również przegonić Marion Bunel. Van der Breggen jechała z pokaźną stratą do Blasi i nie miała żadnych szans na obronę koszulki liderki.

Niesamowicie radziła sobie Petra Stiasny, która wyczuła swoją szansę na spektakularne osiągnięcie i dogoniła Paulę Blasi na 2 kilometry przed metą. Szwajcarka nie zamierzała zwlekać i ruszyła do mety na solo! Wkrótce rozpoczął się ostatni kilometr, a Petra wyrobiła sobie całkiem niezłą przewagę. Ostatecznie to właśnie ona mogła się cieszyć z etapowego triumfu na legendarnym L’Angliru. Drugie miejsce zajęła Paula Blasi, która dzięki temu sięgnęła po zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Na trzeciej pozycji przyjechała z kolei Juliette Berthet. Tuż za podium zameldowała się Marion Bunel. Kasia Niewiadoma była 11. i w klasyfikacji generalnej uplasowała się na 8. lokacie. Drugie miejsce w całym wyścigu wywalczyła Anna van der Breggen, a podium uzupełniła Marion Bunel

Wyniki 7. etapu La Vuelta Femenina 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Klasyfikacja końcowa La Vuelta Femenina 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułMAT Atom Deweloper Wrocław rusza na Trofee Maarten Wynants
Następny artykułMedia: Santiago Buitrago ma przejść do NSN Cycling Team
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Polka nibynie zachwyciła, ale po raz kolejny zatriumfowała nad Vollering, bo nieobecni przecież nie mają racji.

Mikołaj
Mikołaj

No ostatnio ta Balzi wyskoczyła dzieją ta Szwajcarka idzie nowe pokolenie u kobiet czy coś.

maciek
maciek

za dużo szarpała na nieistotnych etapach i zespół się posypał