fot. La Vuelta Femenina by Carrefour.es

Noemi Rüegg wygrała 1. etap La Vuelta Feminina. 25-letnia Szwajcarka okazała się być najlepsza w sprincie z nieco przerzedzonego peletonu i tym samym została pierwszą liderką wyścigu. Na 4. miejscu dzisiejsze zmagania zakończyła Katarzyna Niewiadoma.

Na inaugurację 12. edycji La Vuelta Feminina na kolarki czekało 113,9 kilometra pomiędzy Marín a Salvaterra de Miño. W pierwszej połowie dystansu kolarki rywalizowały na 2 górskich premiach 3. kategorii, a te ulokowane były na podjazdach pod Alto do Cruceiro (6,3 km; 5%) i Alto da Portela (3,9 km; 5,5%). Druga część dystansu była już wyraźnie prostsza, a to wróżyło, że o losach etapu może zadecydować finisz z dużej grupy.

Start miał miejsce w deszczu, ale nawet to nie zniechęciło kolarek do przypuszczenia pierwszych ataków. Mimo prób nikomu nie udało się jednak odjechać, a na 1. górskiej premii po zwycięstwo sięgnęła Maeva Squiban (UAE Team ADQ), która wyprzedziła tam Ashleigh Moolman-Pasio (AG Insurance – Soudal Team). Na 2. podjeździe panie zamieniły się miejscami, a to oznaczało, że mieliśmy między nimi remis punktowy i losach koszulki, dość nietypowo, miało zadecydować miejsce w klasyfikacji generalnej, czyli w wypadku 1. etapu lokata na mecie.

W peletonie pracowały dziś głównie kolarki FDJ United – SUEZ, Team SD Worx – Protime i EF Education-Oatly. Te pilnowały dość spokojnego rytmu rozgrywania etapu – średnia prędkość na półmetku wynosiła zaledwie 37,5 km/h, a zatem było znacznie wolniej, niż przyzwyczaiły nas panie podczas wielu tegorocznych wyścigów.

27 kilometrów przed metą ponownie zaczął padać deszcz, a niedługo później rozegrano lotną premię, gdzie po 6 sekund bonifikaty sięgnęła Franziska Koch (FDJ United – SUEZ). 4 sekundy do swojego konta dopisała Letizia Paternoster (Liv AlUla Jayco), a dwie zyskała Loes Adegeest (Lidl-Trek). Gdy wydawało się, że kolejne kilometry będą już stały pod znakiem przygotowań do sprintu, niespodziewanie od peletonu oderwały się Juliette Berthet, Eva van Agt i Franziska Koch (FDJ United – SUEZ), Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike) oraz Alessia Vigilia (Uno-X Mobility), których akcja wywołała niemałe poruszenie w peletonie. Piątka finalnie została dogoniona na 3 kilometry przed metą, a wówczas zaczęły się bardzo chaotyczne przygotowania do finałowego sprintu pod górę.

Końcówkę najlepiej rozegrała Noemi Rüegg (EF Education-Oatly), która dzięki wygranej została 1. liderką 12. edycji La Vuelta Femenina. 2. metę przecięła Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime), a podium etapowe uzupełniła Franziska Koch (FDJ United – SUEZ), która dzięki bonifikacie z lotnej premii ma dokładnie taki sam czas, co prowadząca w wyścigu Szwajcarka. To zapowiada ciekawą walkę na jutrzejszym etapie. 4. dziś była Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto).

Wyniki 1. etapu 12. La Vuelta Femenina:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułJohn Degenkolb zostaje w Team Picnic PostNL na kolejny rok
Następny artykułTour de Romandie 2026: Tadej Pogačar bierze wszystko
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze