fot. Belgian Cycling Team

Prawdopodobnie najgłośniejszym negatywnym incydentem, jaki miał miejsce podczas Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym – Hulst 2026, była przepychanka pomiędzy Marion Norbert Riberolle a Kristýną Zemanovą. Ta pierwsza została po tym zdarzeniu zdyskwalifikowana. Belgijka po wszystkim przeprosiła za swoje zachowanie.

Podczas sobotniego wyścigu elity kobiet w ramach Mistrzostw Świata w kolarstwie przełajowym – Hulst 2026 o medale walczyły głównie reprezentantki gospodarzy. Za ich plecami cały czas kręciła jednak grupa pościgowa, w której odrabiać straty starały się m.in. Marion Norbert Riberolle i Kristýna Zemanová. Na 5. rundzie obie panie cały czas mogły cicho marzyć o walce o brązowy krążek, ale wszystko zatrzymała kraksa z początkowej części tej pętli – kamery dokładnie nie uchwyciły tego zajścia, pokazały za to co stało się po nim. Obie panie znalazły się na ziemi, pierwsza podniosła się Czeszka, zaś Belgijka po wstaniu uderzyła Kristýnę Zemanovą, po czym wróciła do wyścigu.

Powrót to nie był długi – Marion Norbert Riberolle niedługo później została zdyskwalifikowana przez komisję sędziowską za swoje zachowanie i nie budziło to żadnych wątpliwości wśród kibiców czy ekspertów. 27-latka znacząco przekroczyła granice, za co później publicznie przepraszała.

Jeśli chodzi o moje zdrowie – wszystko jest w porządku, poza bólem głowy, który utrzymuje się po upadku. Jeśli zaś chodzi o moją dyskwalifikację w sobotę – moje zachowanie podczas wyścigu było niewłaściwe. Akceptuję decyzję jury i przepraszam zawodniczkę, którą źle potraktowałam. Moim fanom zaś dziękuję za wsparcie

— napisała Marion Norbert Riberolle.

Wspomniany ból głowy dotyczy skutków tamtego zdarzenia. Podczas wyścigu nie było jeszcze wiadomo co się stało, a Belgijka niedługo po otrzymaniu informacji o dyskwalifikacji położyła się przy ogrodzeniu i trzymała się za głowę. Nie było jasne z czego wynikała taka reakcja 27-latki, a Sporza informowała, że mogło to być pokłosiem ataku paniki – zawodniczka miała odczuwać ból w klatce piersiowej, co doprowadziło do przewiezienia jej do szpitala. Tam okazało się jednak, że obrażenia były poważniejsze – Belgijka doznała wstrząśnienia mózgu, ale na szczęście to nie powinno mieć długofalowych konsekwencji.

Po upadku na Mistrzostwach Świata Marion Norbert Riberolle doznała wstrząśnienia mózgu. Badania lekarskie są jednak uspokajające. Poza lekkim bólem głowy, nasza zawodniczka nie odczuwa żadnych innych dolegliwości. Zatem udział Marion w wyścigu w Maldegem wydaje się nie być zagrożony

— napisała drużyna Crelan – Corendon w swoim komunikacie.

Jeśli to okaże się prawdą, to mistrzynię Belgii zobaczymy na starcie już w środę, bo właśnie wtedy rozegrany zostanie Parkcross w Maldegem (C2). Dla 27-latki może to być okazja do walki o 4. zwycięstwo tej zimy – oczywiście pod warunkiem, że obrażenia nie są poważne i uda jej się wrócić do pełni dyspozycji.

Poprzedni artykułAdrie van der Poel o synu: „Mówił mi, że nie miał idealnej zimy”
Następny artykułCo przed nami? Luty 2026 roku będzie stał pod znakiem wyścigów etapowych
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze