Fot.: Team Visma | Lease a Bike

Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike) to nie tylko wybitny specjalista od szosy, ale też od przełajów. Belgijski kolarz nastawia się na najbliższe mistrzostwa świata w kolarstwie przełajowym, które odbędą się pod koniec stycznia 2027 roku, a gospodarzem będzie Ostenda. 

Nadal nie wiadomo, czy Mathieu van der Poel (Alpecin-Premier Tech) zdecyduje się na starty w obecnym sezonie przełajowym. Zdania w tym temacie są podzielone, o czym niedawno wypowiadali się m.in. Eli Iserbyt oraz Paul Herygers. Wydaje się jednak, że z sezonu przełajowego nie zrezygnuje Wout van Aert, który nastawia się głównie na start w mistrzostwach świata – pod koniec stycznia 2027 roku. Zawodnik Team Visma | Lease a Bike opowiedział o tym w rozmowie z HLN.

Już zaczynam odczuwać ten głód ścigania, ale muszę jeszcze trochę poczekać i dokonać przemyślanego wyboru, bo zaraz po sezonie przełajowym zaczyna się sezon szosowy, a mam wobec niego duże ambicje. Nie palę się jeszcze do startów w przełajach. Trenuję dopiero od tygodnia. Skupiam się na budowaniu fundamentów i nie wykonywałem jeszcze żadnych specjalistycznych ćwiczeń. Dajcie mi jeszcze trzy tygodnie – wtedy zobaczę, w jakiej jestem formie i ile treningu będę jeszcze potrzebował, by być gotowym do wyścigów. Na razie nic nie jest przesądzone. Mistrzostwa Świata na własnej ziemi są bardziej atrakcyjne niż te rozgrywane gdzieś daleko. Startowałem już w mistrzostwach świata w Ostendzie w 2021 roku, ale odbyły się one bez udziału publiczności; bardzo chciałbym przeżyć to wydarzenie w obecności licznej widowni

– powiedział Wout van Aert.

Jeśli Wout van Aert pojawi się na starcie najbliższych mistrzostw świata w kolarstwie przełajowym, z pewnością stanie się jednym z głównych faworytów do złotego medalu. Trzeba jednak pamiętać, że na start może się zdecydować również Mathieu van der Poel, który broniłby wtedy mistrzowskiego tytułu (Holender ma na swoim koncie osiem tytułów mistrza świata w przełajach, a Van Aert ma trzy tytuły mistrzowskie).

Na ten moment wiadomo tyle, że Wout van Aert nie wystartuje w przełajowych mistrzostwach Europy 2026, które odbędą się w holenderskim Zeddam, gdyż reprezentacja Belgii ogłosiła już oficjalną kadrę na to wydarzenie. Trzeba jednak przyznać, że Belgowie będą mogli liczyć na naprawdę mocnych zawodników.

Poprzedni artykułPaul Seixas: „Najgorsze jest to, że zawsze mówimy: 'kolejny kolarz zmarł w trakcie wyścigu w tym roku'”
Następny artykułMedia: Mattias Skjelmose pozostanie w ekipie Lidl-Trek
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze