Ostatni etap Santos Tour Down Under 2026 padł łupem Matthew Brennana (Visma | Lease a Bike). Młody Brytyjczyk miał za sobą słaby jak na swoje standardy wyścig, który udało mu się zakończyć pozytywnym akcentem. Według samego zainteresowanego, początek sezonu w Australii to dobry budulec na wiosenne klasyki.
Tuż przed startem rywalizacji w Australii, Brennan wydawał się murowanym faworytem większości etapów. Gdy jednak spojrzymy na jego poczynania, okazuje się, że wypadł dość blado – 2. miejsce na pierwszym etapie (owiane kontrowersyjnym i niebezpiecznym finiszem w jego wykonaniu), miejsca w drugiej dziesiątce na trzecim i czwartym, aż wreszcie przyszedł czas na triumf na dzisiejszym, ostatnim etapie wyścigu. Brytyjczyk mógł odetchnąć z ulgą i w końcu cieszyć się z premierowego w tym sezonie zwycięstwa:
Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Zeszły tydzień nie poszedł po mojej myśli, a dobre rezultaty były trudne w osiągnięciu. Niemniej jednak, bardzo pracowaliśmy na ten sukces jako drużyna i każdego dnia dawaliśmy z siebie sto procent. To, że ta praca została w końcu wynagrodzona jest jeszcze lepsze
– powiedział na mecie Matthew Brennan.
Wiosenna kampania klasyków będzie głównym celem sezonu dla młodego talentu Visma | Lease a Bike. 20-latek twierdzi, że dzisiejsze zwycięstwo dało mu bardzo dużo pewności siebie na nadchodzące miesiące, a występ na Antypodach może być cenną lekcją dla jego kolarskiej przyszłości:
To zwycięstwo dało mi bardzo dużo pewności siebie na wyścigi zaplanowane na wiosnę. To był tydzień nauki, pełen wzlotów i upadków, jednak dzisiaj, zrobiliśmy wszystko co trzeba było zrobić, a to mogło mnie tylko podbudować
– skomentował kolarz.
Brytyjczyk opowiedział również o najbardziej zapamiętanym wydarzeniu z dzisiejszego etapu, czyli groźnej kraksy z uczestnictwem kangurów. Choć w trakcie wyścigu było się czego bać i niewątpliwie zmieniło to dynamikę etapu, Brennan podszedł do sytuacji z drobnym dystansem:
Pamiętam tylko, jak patrzyłem w prawą stronę i widziałem duże zwierzę. Natychmiast pomyślałem: „chwila, nie powinno cię tu być!” (śmiech). Cóż, nie możesz przewidzieć kangurów przebiegających przez ulicę. Mam nadzieję, że wszyscy są cali, bo to w tym wszystkim najważniejsze. Muszę przyznać, były całkiem duże. Wszyscy Australijczycy mówili, że kangury chodzą w parach, aż tu nagle drugi dosłownie wskoczył w peleton
– skwitował zwycięzca ostatniego etapu Santos Tour Down Under 2026.



![Vuelta a España 2026: Pogačar przeprasza Van Aerta, Brennan z nadzieją na więcej [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Tadej-Pogacar-Vuelta-a-Espana-2026-218x150.jpg)





