Fot.: Alpecin - Premier Tech / photopressbe / photonewsbelgium

Lucinda Brand i Mathieu van der Poel triumfują w przełajowym wyścigu. To chyba znajome, prawda? Taki scenariusz mieliśmy również podczas noworocznego wyścigu (GP Sven Nys) z cyklu X²O Badkamers Trofee w belgijskim Baal.

Zacznijmy może od kobiecego ścigania. Na samym początku czwartkowej rywalizacji z przodu znalazła się Jolanda Neff, a drobny błąd techniczny popełniła Puck Pieterse. Zbyt długo z przyspieszeniem nie zwlekała jednak dominatorka kobiecych przełajów, Lucinda Brand. Holenderka objęła prowadzenie i zanosiło się na to, że po raz kolejny trudno będzie ją pokonać.

Po ataku Brand, mocniej ruszyła Pieterse, ale Brand miała bezpieczną przewagę. Dobrze radziła sobie Zoe Bäckstedt, która co prawda nie ustrzegła się pewnych błędów technicznych, lecz na przestrzeni całego wyścigu pokazała klasę i włączyła się do walki o podium. Na kolejnych okrążeniach niewiele się zmieniało. Brand jechała na czele i pielęgnowała swoją przewagę, a na drugim miejscu pewnie jechała Puck Pieterse. Rower zmieniała za to Jolanda Neff.

Ostatecznie Lucinda Brand sięgnęła w Baal po pewne zwycięstwo i tym samym ma na swoim koncie trzynaście przełajowych triumfów z rzędu! Co więcej doświadczona Holenderka zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej cyklu X²O Badkamers Trofee, choć do zakończenia zmagań pozostały jeszcze dwa wyścigi. Na drugim miejscu finiszowała w czwartek Puck Pieterse, a trzecia była Zoe Bäckstedt.

X²O Badkamers Trofee 2026 w Baal – wyniki kobiecego wyścigu:

Teraz przyszła pora na krótkie przeanalizowanie męskiego wyścigu w Baal. Jeśli chodzi o start, mocne tempo narzucił Wout Janssen. Po jego drobnym błędzie technicznym na czele pojawił się Thibau Nys, ale czujnie jechał Mathieu van der Poel. Nysa wyprzedził jednak Toon Aerts.

Zaskakująco dobrze radził sobie Cameron Mason, ale Mathieu van der Poel postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Nieco pecha mieli Nys, Aerts i Joris Nieuwenhuis, którzy musieli zmieniać rower. Van der Poel wyrobił sobie niewielką przewagę, a liderem grupy pościgowej był Emiel Verstrynge. Belg nie zamierzał odpuszczać i wkrótce odrobił stratę do Holendra. Verstrynge i Van der Poel jechali razem z bezpieczną przewagą nad resztą stawki, ale w pewnym momencie reprezentant Holandii zaliczył kraksę. Verstrynge nie zdołał jednak tego wykorzystać, gdyż po paru chwilach Van der Poel zdołał do niego dojechać.

Rozpoczęła się decydująca faza czwartkowego wyścigu. Van der Poel przyspieszył i pewnie odskoczył od swojego rywala. Po raz kolejny rower zmieniał z kolei Aerts. Przewaga Holendra rosła i na mecie wyniosła aż 37 sekund. Verstrynge był drugi, natomiast podium uzupełnił Thibau Nys, który stracił do Van der Poela ponad minutę.

X²O Badkamers Trofee 2026 w Baal – wyniki męskiego wyścigu:

Jeśli chodzi o rywalizację orlików, najlepszy w Baal okazał się Yordi Corsus. Wyścig juniorów wygrał z kolei Filippo Grigolini. Na 21. miejscu finiszował Kacper Mizuro.

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2026: Jonas Vingegaard porozumiał się z organizatorem w sprawie występu
Następny artykułQuinn Simmons ogłasza program startów na 2026 rok i marzy o… starcie w ZIO 2034
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze