Foto: Israel - Premier Tech

Jedną z najważniejszych informacji mijającego tygodnia było wycofanie się firmy Premier Tech ze sponsorowania drużyny Israel-Premier Tech w obliczu kontrowersji zgromadzonych wokół tej ekipy. Niemniej jednak, zarząd izraelskiej formacji nie boi się o istnienie tego tworu, a Premier Tech ma szansę zostać w peletonie jako sponsor innej drużyny.

Informacje dotyczące Israel-Premier Tech zdobył dziennikarz Daniel Benson. Całość została zawarta w prywatnym mailu menadżera formacji, Kjella Carlströma. Szwed, choć był faktycznie zaskoczony decyzją sponsorów, miał zapewniać o dobrej przyszłości swojego zespołu i zaawansowanych dyskusjach z potencjalnymi inwestorami:

To ogłoszenie nie zostało wystosowane w konsultacji z władzami drużyny. Właśnie dlatego nie mogliśmy was poinformować wcześniej. Aktualnie prowadzimy rozmowy z potencjalnymi partnerami i sponsorami, więc oczekujemy, że będziemy mogli jak najszybciej przedstawić wam najnowsze doniesienia. Tak jak informacja o rezygnacji Premier Tech jest niezadowalająca, wciąż będziemy pilnie pracować. Nasze przygotowania na sezon 2026 pozostają niezmienne. Jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani, żeby wrócić do ścigania i nie mogę się doczekać, aż się zobaczymy na pierwszym obozie treningowym już za dwa tygodnie

– czytamy w mailu menadżera Israel-Premier Tech.

Co ciekawe, nie trzeba było długo czekać też na informacje dotyczące pozostania firmy Premier Tech w światowym peletonie. Wspomniany Daniel Benson dotarł do informacji, jakoby kanadyjskie przedsiębiorstwo miało uzgodnić warunki współpracy z Alpecin-Deceuninck, pomimo zdementowania takich plotek przez obydwie strony. Premier Tech ma również zainwestować w kobiece kolarstwo, a celem inwestycji ma być drużyna St Michel-Preference-Auber93, gdyż posiada w swoim składzie trzy Kanadyjki.

Poprzedni artykułRonan Augé dołączy do Unibet Rose Rockets
Następny artykułKolarz roku 2025 Redakcji Naszosie.pl: Pogačar oraz Ferrand-Prévot i Vollering najlepsi w górach
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Niedobrze mimo wszystko, jakby kolejna ekipa zniknęła z peletonu. Arkea, intermarche, ci z Belgii co z 2 na 3 dywizje zmieniają i chyba jeszcze ktoś z Belgii.