Fot.: Israel - Premier Tech / Ivan Benedetto / Sprint Cycling

Israel-Premier Tech wycofuje się z serii kluczowych wyścigów w kalendarzu włoskim. Decyzja zespołu Sylvan Adamsa jest bezpośrednią konsekwencją obaw o bezpieczeństwo, wynikających z narastających protestów propalestyńskich.

Drużyna z Izraela nie pojawi się na starcie ani Giro dell’Emilia (zaplanowanego na najbliższą sobotę), ani w ramach słynnego Trittico Lombardo, w skład którego wchodzą Coppa Agostoni, Coppa Bernocchi oraz Tre Valli Varesine. Rezygnacja jest natychmiastowa i obejmuje tym samym wszystkie ważne wyścigi we Włoszech w najbliższych dniach.

Wcześniej informowaliśmy, że izraelska formacja nie weźmie udziału w ostatnim monumencie sezonu, Il Lombardia. Mimo to drużyna bierze udział w rozgrywanym w Chorwacji CRO Race. Jej zawodnicy wystąpili również w Sparkassen Münsterland Giro.

Jak przyznają źródła bliskie zespołowi, główną przyczyną wycofania są kwestie bezpieczeństwa. Israel-Premier Tech od pewnego czasu mierzy się z falą propalestyńskich protestów, których kulminacja nastąpiła podczas niedawnej La Vuelty. W Hiszpanii, ze względu na demonstracje, konieczne było nawet zawieszenie finałowego etapu w Madrycie. Tego typu incydenty, w połączeniu z informacjami o petycjach żądających wykluczenia IPT z wyścigów w Lombardii, sprawiły, że dalszy udział we włoskich wyścigach stał się ryzykowny.

Renzo Oldani, organizator Tre Valli Varesine, wyraził swoje zrozumienie dla zaistniałej sytuacji.

US Legnanese 1913 i Binda przyjmują do wiadomości decyzję Israel-Premier Tech o nieuczestniczeniu w Coppa Bernocchi i Tre Valli. Wyrażamy nasz najwyższy szacunek dla tego wyboru

Wycofanie się ma być gestem mającym na celu rozładowanie presji w środowisku kolarskim. Jest to pierwszy tak szeroki krok podjęty przez drużynę, by zminimalizować ryzyko incydentów politycznych podczas zawodów sportowych.

Obecna sytuacja tworzy trudny precedens i może wpłynąć na udział drużyny w innych wyścigach kończących europejski sezon. Z pewnością jest to jeden z najbardziej nietypowych i politycznie motywowanych aktów wycofania się z wyścigów w ostatnich latach.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy 2025: Jarno Widar ze złotem w kategorii orlików
Następny artykułWielki przegląd kobiecych transferów i prolongat – sierpień i wrzesień 2025
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Grzegorz
Grzegorz

Grupa powinna całkiem zniknąć, kontrakty kolarzy rozwiązane. Zero żydowskiego kolarstwa i promocji państwa ludobójców. Nie blokuj tego admin. Miej odwagę.

MaciekSatan
MaciekSatan

Szkoda tylko samych kolarzy.

Stefan
Stefan

Teraz tylko niech znikną na dobre.
I jedynie szkoda, że podczas Vuelty nie wpadli na ten pomysł.

Piotr
Piotr

Grzegorz: Ciekawe czy byś był takim kozakiem, gdybyś szedł wraz z matką i dziewczyną bądź chłopakim i kilkoma milionami Żydów do komory gazowej w Oświęcimiu ?

Adam
Adam

Piotr a co ma piernik do wiatraka?

MaciekSatan
MaciekSatan

Piotr@
Narod żydowski już prawie 90lat „jedzie” na holokauście i wymaga współczucia od całego świata, a co robią Palestyńczykom? Nie holokaust?

Tadek
Tadek

super wiadomość, brak reprezentacji państw ludobójców powinien być standardem w sporcie

Out
Out

@Tadek

Zatem kiedy wykluczenie UAE czy AlUli?
Wiesz, co się dzieje w Jemenie czy Sudanie?

Tylko nie jest niestety tak medialne…