Fot.: UCI / Billy Ceusters / Getty Images

Marlen Reusser (Szwajcaria) to wybitna specjalistka od jazdy indywidualnej na czas. Najpierw zdobyła złoty medal mistrzostw świata, a teraz może się cieszyć z kolejnego złotego krążka, tym razem w europejskim czempionacie. Szwajcarka przyznała jednak, że kosztowało ją to sporo sił i jest już bardzo zmęczona.

Podróż z Afryki do Francji wcale nie była dla Szwajcarki łatwa (podobnie, jak dla wielu innych zawodniczek i zawodników). Reusser chciała jednak za wszelką cenę powalczyć o złoto również na terenie Europy i ten cel udało jej się zrealizować w stu procentach. Było to jednak bardzo męczące, a wręcz szalone.

To był naprawdę szalony tydzień. Wydawało mi się, że podróż z Rwandy jest bardzo długa, więc czułam się naprawdę zmęczona. Kiedy usłyszałam, że Remco odbędzie tą samą podróż, a do tego pojechał w wyścigu ze startu wspólnego [na mistrzostwach świata – przyp. red.] dzień później niż ja, doszłam do wniosku, że nie powinnam tak bardzo narzekać. Jestem bardzo zadowolona z tego tytułu, a także z tego, że udało mi się utrzymać swój poziom w tak późnej fazie sezonu. Nie jest to coś, co biorę za pewnik. W zeszłym roku w tym okresie byłam chora. To było dla mnie dość ekscytujące. Nie miałam pojęcia, jak wejść w swój rytm. Nie miałam pewności siebie. Wiatr okazał się największym przeciwnikiem

– powiedziała Marlen Reusser.

Szwajcarka mimo ogromnego zmęczenia nie zwalnia tempa. Marlen ma przed sobą jeszcze dwa starty – najpierw weźmie udział w mieszanej jeździe drużynowej na czas (2 października), a potem pojawi się na starcie wyścigu ze startu wspólnego (4 października). Jej medalowy dorobek na tegorocznym czempionacie we Francji może się zatem szybko powiększyć.

Poprzedni artykułCRO Race 2025: Paul Magnier wygrywa kolejny etap, aktywna jazda Artura Sowińskiego
Następny artykułMistrzostwa Europy 2025: Remco Evenepoel dokłada kolejny tytuł do kolekcji
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze