Foto: Giro d'Italia Women / La Presse

Ależ to była walka na wiatrach podczas 2. etapu Simac Ladies Tour! Na holenderskich szosach finalnie w okolicach półmetka oderwała się 11-osobowa grupa, z której po zwycięstwo sięgnęła Lorena Wiebes. Holenderka z Team SD Worx – Protime tym samym umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

Drugiego dnia rywalizacji w ramach 27. edycji Simac Ladies Tour organizatorzy przygotowali całkowicie płaski, długi na 124,5 kilometra etap wokół Gennep. Choć na trasie nie znalazły się żadne trudności w postaci podjazdów, zmagania zapowiadały się niezwykle ciekawie – od startu wiało z prędkością około 40 km/h, a porywy były jeszcze silniejsze.

Pierwszy raz peleton podzielił się na kilka części po niespełna 10 kilometrach rywalizacji. Czołowa grupa liczyła wówczas jedynie około 25 kolarek, ale w obliczu braku zdecydowanej współpracy wszystko zjechało się po kilku minutach. Nie oznaczało to jednak spokoju – tuż po przejechaniu linii mety na zakończenie pierwszej z czterech rund ponownie pojawiły się ranty, a tym razem 50-osobowa czołówka utrzymywała się przed drugą połową peletonu przez niemal pełne okrążenie.

Kolejny podział worldtourowej stawki nastąpił na 57 kilometrów przed metą. W zaledwie 11-osobowej czołówce znalazły się aż 4 kolarki Team SD Worx – Protime z Loreną Wiebes na czele, a także m.in. 3 przedstawicielki Lidl-Trek, w tym Elisa Balsamo. Goniła je 20-osobowa grupka, peleton zaś szybko stracił około pół minuty.

Za plecami czołówki stawka połączyła się, ale jedenastka dawała radę utrzymywać kilkunastosekundową przewagę przez długie kilometry. Przy wjeździe na ostatnią rundę zegar wskazywał 16 sekund. Siłą odjazdu była jednak dobra współpraca – tego samego nie można było powiedzieć o dużej grupie z tyłu, która gdy tylko ponownie powiało mocniej z tyłu kolejny raz podzieliła się zamiast zgodnie gonić za czołówką.

Z czasem do wiatru dołączył jeszcze deszcz, a przewaga uciekającej jedenastki wzrosła do niemal minuty i jasnym stało się, że to ta grupa podzieli między sobą czołowe lokaty. W końcówce za rozprowadzanie swojej liderki wzięły się zawodniczki Team SD Worx – Protime, ale zaskoczyć je atakiem z kilometra spróbowała Riejanne Markus (Lidl-Trek). Przyspieszenie Holenderki nie zdołało jednak podzielić czołówki, a na samym finiszu, mimo wysiłku rywalek, nie było mocnej na Lorenę Wiebes. Kolarka Team SD Worx – Protime tym samym umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Kolejne miejsca zajęły dziś Clara Copponi (Lidl-Trek) i Megan Jastrab (Team Picnic PostNL).

Wyniki 2. etapu 27. Simac Ladies Tour:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour of Britain 2025: Olav Kooij ponownie najszybszy
Następny artykułVuelta a España 2025: Kuriozalny etap bez zwycięzcy
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze