Tudor Pro Cycling ogłosiło podpisanie kontraktu z trzema nowymi zawodnikami. Są nimi Stefan Küng (Groupama-FDJ), Luca Mozzato (Arkéa – B&B Hotels) i będący częścią drużyny rozwojowej Tudora, Robin Donzé. To pierwsze tegoroczne transfery szwajcarskiej formacji, która ostrzy sobie zęby na awans do World Touru.
Stefana Künga (Groupama-FDJ) chyba nie trzeba nikomu przedstawiać – dwukrotny medalista mistrzostw świata w jeździe indywidualnej na czas (choć bez upragnionej tęczy), dwukrotny mistrz Europy w tej samej konkurencji, 3. zawodnik Paryż-Roubaix z 2022 roku, zwycięzca etapu Vuelty, a to raptem najbardziej donośne z jego sukcesów. 31-letni specjalista od brukowanych klasyków i czasówek podpisał umowę do 2028 roku i staje się kolejną twarzą projektu Fabiana Cancellary.
Jako szwajcarski kolarz, dokładnie obserwowałem projekt Tudora i byłem bardzo pod wrażeniem ich mentalności i rozwoju. Innowacje i badania nad technologią są bardzo bliskie tej drużynie, więc myślę, że to środowisko jest w stanie pomóc mi wejść na jeszcze wyższy poziom, w szczególności na rowerze czasowym. W moim palmarès brakuje też jednak dużego klasyku, więc to jest też coś, co chciałbym tutaj osiągnąć
– opowiedział o swoim transferze Stefan Küng.
@TudorProCycling welcomes @stefankueng – a homecoming with purpose🇨🇭
The Swiss powerhouse joins us from the 2026 season.#TudorProCycling #BornToDare pic.twitter.com/WT40ezqIOc— Tudor Pro Cycling Team (@TudorProCycling) August 26, 2025
Drugim z nowych nabytków Tudor Pro Cycling jest Luca Mozzato (Arkéa – B&B Hotels). 27-letni Włoch również pozostanie z drużyną do 2028 roku, a w pamięci kibiców kolarstwa zapisał się nieco niespodziewanym drugim miejscem na Ronde van Vlaanderen 2024. W tym samym roku wygrał Bredene Koksijde Classic, a rok wcześniej okazał się najlepszy na trasie Binche-Chimay-Binche/Memorial Frank Vandenbroucke. Specjalista od klasyków, który w razie potrzeby potrafi się sprawdzić w sprinterskich finiszach z pewnością doda sporo jakości do składu szwajcarskiej formacji.
Podoba mi się to, w jaki sposób rozwinęła się drużyna, nie tylko strukturalnie, ale i sposobem ścigania. Czuję, że to największa szansa w mojej karierze na stanie się jak najlepszym kolarzem. Chciałbym wygrywać, ale chciałbym również być kluczową częścią w sukcesach drużyny
– mówił o swoich aspiracjach Luca Mozzato.
@TudorProCycling welcomes @mozzatoluca – a rider of speed and grit.
The Italian talent joins the team from the 2026 season.🇮🇹#TudorProCycling #BornToDare pic.twitter.com/6XzitCTfPv— Tudor Pro Cycling Team (@TudorProCycling) August 26, 2025
Ostatnim z ogłoszonych przez szwajcarską formację transferów jest Robin Donzé. 21-letni kolarz w sumie jest już częścią projektu Fabiana Cancellary, jednak w przyszłym roku czeka go awans do seniorskiego składu. Szwajcar jest typowym góralem, a do jego największych sukcesów należą dwa medale krajowego czempionatu w wyścigu orlików (brąz w 2023 roku oraz srebro w 2025). Robin reprezentuje swój kraj podczas aktualnie odbywającego się Tour de l’Avenir, a w tym sezonie startował już w kilku wyścigach wraz z seniorską drużyną Tudor Pro Cycling, chociażby na Tour of the Alps. Kolarz podpisał umowę do 2027 roku.
Bycie częścią drużyny rozwojowej było wspaniałym doświadczeniem, ale rozpoczęcie profesjonalnej kariery jest spełnieniem marzeń z dzieciństwa. Dużo się nauczyłem, ścigałem się w najlepszych wyścigach orlików, a teraz jestem gotowy na następne wyzwania i patrzę z optymizmem na najbliższe dwa lata
– mówił Robin Donzé.
@TudorProCycling steps up @donze_robin 🇨🇭
From the Devo to the Pro Team – the journey continues.#TudorProCycling #BornToDare pic.twitter.com/xTF4cmerjw— Tudor Pro Cycling Team (@TudorProCycling) August 26, 2025









