fot. Tour du Rwanda

Już tylko miesiąc dzieli nas od rozpoczęcia Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. To dobry moment by dokładniej przyjrzeć się programowi zawodów, których gospodarzem będzie stolica Rwandy.

Od 21 do 28 września cały świat kolarstwa będzie obserwował kolejną edycję mistrzostw świata w kolarstwie szosowym, których gospodarzem będzie w tym roku Kigali. Lokalizacja czempionatu w sercu Afryki, w państwie będącym częścią trwającego od lat konfliktu zbrojnego i plasującym się na samym dnie rankingów swobód obywatelskich wywoływała wielkie emocje, ale wydaje się, że już nic nie może się w tej materii zmienić. To zatem dobry moment by przyjrzeć się dokładniej programowi tegorocznych Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025, a nawet nie tylko jemu samemu, ale także dystansom czekającym na zawodników i zawodniczki oraz przewyższeniom, z którymi przyjdzie im się zmierzyć.

Niedziela, 21 września:
  • 10:10 – 12:55: Jazda indywidualna na czas elity kobiet (31,2 km | 460 m)
  • 13:45 – 16:50 Jazda indywidualna na czas elity mężczyzn (40,6 km | 680 m)
Poniedziałek, 22 września:
  • 10:35 – 12:45: Jazda indywidualna na czas orliczek (22,6 km | 350 m)
  • 13:35 – 16:30: Jazda indywidualna na czas orlików (31,2 km | 460 m)
Wtorek, 23 września:
  • 10:45 – 12:45: Jazda indywidualna na czas juniorek (18,3 km | 225 m)
  • 14:00 – 16:30: Jazda indywidualna na czas juniorów (22,6 km | 350 m)
Środa, 24 września:
  • 12:30 – 17:00: Drużynowa jazda na czas (41,8 km | 740 m)
Czwartek, 25 września:
  • 13:05 – 16:30: Wyścig ze startu wspólnego orliczek (119,3 km | 2435 m)
Piątek, 26 września
  • 8:20 – 10:40: Wyścig ze startu wspólnego juniorów (119,3 km | 2435 m)
  • 12:00 – 16:25: Wyścig ze startu wspólnego orlików (164,6 km | 3350 m)
Sobota, 27 września
  • 8:00 – 11:15: Wyścig ze startu wspólnego juniorek (74 km | 1520 m)
  • 12:05 – 16:45: Wyścig ze startu wspólnego elity kobiet (164,6 km | 3350 m)
Niedziela, 28 września
  • 9:45 – 16:45: Wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn (267,5 km | 5475 m)

Jutro poznamy ostateczne kwoty przypadające poszczególnym reprezentacjom na wszystkie wyścigi w ramach światowego czempionatu. Równolegle do tego wiele federacji prezentuje jednak już dziś czy to szerokie, czy nawet potencjalnie ostateczne składy na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. O wszystkich najważniejszych wiadomościach związanych z tym czempionatem będziemy Państwa informowali przez kolejne tygodnie pozostające do rozpoczęcia rywalizacji.


Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025:

Naszosie.pl przygotuje dla Państwa nie tylko, jak co światowy czempionat, zapowiedzi czy relacje z wyścigów, ale i materiały naszego korespondenta prosto z serca wydarzeń. Już dziś zachęcamy do śledzenia naszego portalu podczas tegorocznych Mistrzostw Świata!

Poprzedni artykułVolta a Portugal 2025: Artem Nych zwycięzcą 11-dniowych zmagań
Następny artykułKigali 2025: Holandia bez Mathieu van der Poela, za to w bardzo doświadczonym składzie
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
No ja!
No ja!

Mały błąd jest. Dwa razy elita kobiet

Persil
Persil

Pogacar z dubeltem, w cuglach. A u kobiet, to prawdopodobnie najlepsza, a zarazem ostatnia okazja dla Kasi na „tęczę”

Persil
Persil

Co ciekawe na PCS podają, że przewyższenie elity mężczyzn wynosi 6100 (kosmos).

Don
Don

267,5 km i 5475 m przewyższenia ? No to już chyba przesada , nawet kolarze zaliczani do klasykowców będą mieli znikome szanse ,a sprinterzy to chyba tylko z trzeciej dywizji i też tylko na pierwsze kilometry żeby się pokazać szerszej publiczności. Ciekawe jaki procent śmiałków ukończy ten wyścig ?

Wojtek75
Wojtek75

No cóż, gdyby Kasia popracowała trochę w pogoni za Kanadyjka to może tęcza byłaby jej, a tak pozostaje tylko niesmak i żenada jak bezradnie spoglądala tylko z innymi wielkimi wzajemnie na siebie.