Prezentacja ekip 82. Tour de Pologne za nami, co może oznaczać tylko jedno – wyścig zbliża się wielkimi krokami! Tuż przed startem można było usłyszeć kilka słów od Rafała Majki (UAE Team Emirates – XRG), który pojawił się w Polsce w bardzo dobrym humorze.
Rafał był pytany m.in. o ostatnie oświadczenie, które pojawiło się na jego profilu w mediach społecznościowych. Wspominał w nim o zakończeniu kariery, dlatego trudno było się spodziewać, że polskiemu kolarzowi uda się uniknąć tego tematu podczas prezentacji. Zwrócono również uwagę, że karierę kończy w bardzo dobrej formie, m.in. po zdobyciu mistrzostwa Polski w wyścigu ze startu wspólnego.
Trzeba to zakończyć na topie, w gazie. Chcę, aby moje nogi pamiętały to, że byłem z przodu, miałem pod nogą i dobrze się bawiłem. Jestem w pełni skoncentrowany i dobrze się czuję. Na pewno będzie fajna zabawa, a jeśli chodzi o kolarstwo – kiedyś musi przyjść ten koniec, a ja powiedziałem, że chcę skończyć na szczycie. Decyzję podjąłem już w styczniu. Koniec kariery miał być rok wcześniej, przedłużyłem o rok, ale kolejnego przedłużenia już nie będzie
– powiedział Rafał Majka.
Następnie Rafał zmierzył się z pytaniem o sam wyścig, a konkretniej o mocny skład UAE Team Emirates – XRG. Polak odpowiedział, że na Tour de Pologne jego ekipa wystawia trzech liderów.
Mamy trzech kolarzy, którzy mogą pojechać dobry wyścig. Na pewno możemy wygrać Tour de Pologne. Jest młody Jan Christen, Brandon McNulty, a ja też będę próbował wygrać. Ma być fajna zabawa i na pewno będziemy próbować bardzo dobrze pojechać. Moje samopoczucie jest naprawdę dobre, trenowałem ostatnio 12 dni w górach, więc powinno być dobrze. Musi być gaz
– skomentował Polak.
Na sam koniec Rafał Majka odniósł się do przeszłości i do jego zwycięstwa na trasie Tour de Pologne 2014, z czym związane są bardzo dobrze wspomnienia u polskiego zawodnika.
Jestem bardzo zadowolony z tego powodu, że wygrałem ten wyścig. Cieszę się, że mogłem wygrać w Polsce, przed polskimi kibicami, a im jestem starszy, tym chcę się tym kolarstwem więcej cieszyć, troszkę w innej formie. Chcę się cieszyć pięknymi widokami, a nie tylko patrzeć na komputerek
– zakończył Rafał Majka.










szkoda….brakuje tego etapu na Giro, ale najważniejsze co serce podpowiada.