Od zwycięstwa Sente Sentjensa rozpoczęła się 36. edycja Międzynarodowego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Kolarz Alpecin-Deceuninck Development Team ograł na finiszu 1. etapu Marcelego Bogusławskiego i Michała Pomorskiego.
Tegoroczną „Solidarkę”, jak potocznie nazywa się Międzynarodowy Wyścig Solidarności i Olimpijczyków, otwierał etap z Strzyżowa do Sędziszowa Małopolskiego. W związku z rozegraniem w środę aż dwóch odcinków oba zostały zaplanowane na nieco krótszych dystansach, a ten premierowy liczył sobie dokładnie 100 kilometrów. Na trasie znalazła się lotna premia w Korczynie, premia specjalna w gminie Frysztak oraz górskie premie w Odrzykoniu (2,7 km; 5,9%) i Zawadce (3,4 km; 4,3%) – wszystkie one wliczały się do klasyfikacji najaktywniejszego zawodnika wyścigu.


Na starcie zameldowało się 139 kolarzy reprezentujących barwy 25 drużyn, w tym 61 Polaków. Wśród nich był broniący tytułu Tobiasz Pawlak (Voster ATS Team), który jednak tegoroczną edycję będzie chciał szybko zapomnieć – upadek na początku etapu sprawił bowiem, że 29-latek pojechał do szpitala na prześwietlenie nadgarstka i tym samym zakończył swoją rywalizację.
Na jedynej dziś lotnej premii z bonifikatami sekundowymi jako pierwszy samotnie zameldował się Mateusz Gajdulewicz (Mazowsze Serce Polski), który zgarnął w ten sposób 3 sekundy, a za jego plecami po dwie i jedną sięgnęli Marcin Budziński (ATT Investments) i Michał Pomorski (Mazowsze Serce Polski).
Peleton na kolejnych kilometrach podzielił się na 2 części, ale ostatecznie o losach wygranej zadecydował finisz z dość dużej grupy. Ten wygrał Sente Sentjens (Alpecin-Deceuninck Development Team), który dość pewnie wyprzedził Marcelego Bogusławskiego (ATT Investments) i Michała Pomorskiego (Mazowsze Serce Polski), a tuż za podium finiszował Patryk Stosz (Voster ATS Team).
Dziś po południu drugi etap wyścigu – na kolarzy czekają 104 kilometry pomiędzy Ropczycami a Stalową Wolą. Więcej o całej imprezie przeczytają Państwo w naszej zapowiedzi dostępnej pod tym linkiem.
Wyniki 1. etapu 36. Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com










Po kilku kilometrach od startu fatalna kraksa w miejscowości Gbiska. Niestety, brak wyobraźni organizatorów. Po prostym odcinku dwustumetrowy ostry zjazd zakończony źle wyprofilowanym , słabo widocznym i zacienionym zakrętem. To się musiało tak skończyć. Leżało kilkunastu kolarzy.