Jak donosi Het Laatste Nieuws podczas kolejnego okienka transferowego do Q36.5 Pro Cycling Team trafi kolejna grupa zawodników z worldtourową przeszłością. Grupa, która pozyskała minionej zimy m.in. Toma Pidcocka, teraz ma sprowadzić Quintena Hermansa, Xandro Meurisse’a i Brenta Van Moera.
Choć Q36.5 Pro Cycling Team po tym sezonie praktycznie nie ma szansy na licencję UCI World Tour to włodarze szwajcarskiej formacji mają ambicje by funkcjonować niemalże tak jak największe ekipy świata. Obecny skład toczy pojedynek o wypracowanie obligatoryjnej dzikiej karty na wszystkie najważniejsze wyścigi świata, a jeśli sztuka ta powiodłaby się to wiadomo, że konieczne będą dalsze wzmocnienia składu. Jak donosi Het Laatste Nieuws częścią ruchów transferowych szwajcarskiego Pro Teamu ma być sprowadzenie trójki Belgów – Quintena Hermansa, Xandro Meurisse’a i Brenta Van Moera. Pierwsza dwójka reprezentuje obecnie Alpecin-Deceuninck, a w przeszłości ścigała się m.in. dla Intermarché – Wanty, ostatni z nich zaś od początku seniorskiej przygody z kolarstwem nieprzerwanie związany jest z Lotto.
Co ciekawe w tych samych doniesieniach medialnych jest także informacja, że Q36.5 Pro Cycling Team początkowo starało się o pozyskanie aż czwórki Belgów. Tym ostatnim miał być Yves Lampaert, ale 34-letni zawodnik, któremu kończy się kontrakt z Soudal Quick-Step, otrzymał podobno wiele ofert i miał się zdecydować na przejście do Lidl-Trek, gdzie ściga się jego bliski przyjaciel Jasper Stuyven.








