fot. Team Visma | Lease a Bike

Sprinter pokonał puncherów na ściance – tak w skrócie można opisać wyniki 2. etapu Tour of Norway. W Oltedal jako pierwszy zameldował się Matthew Brennan, który ogrywając Maxima Van Gilsa i Victora Langellottiego zapewnił sobie prowadzenie w klasyfikacji generalnej 14. edycji norweskiej etapówki kategorii ProSeries.

Drugiego dnia rywalizacji w 14. edycji Tour of Norway na kolarzy czekało aż 208 kilometrów pomiędzy Egersund a Oltedal. Na trasie znalazły się kategoryzowane podjazdy Rundtjørn (4,4 km; 6,1%), Sirdalstoppen (15,9 km; 2,4%) i pokonywane tuż przed metą Dirdal (1,5 km; 8,3%), zaś na samą kreskę prowadziła długa na 1100 metrów ścianka o średnim nachyleniu 6,8%.

Ton stage2 m

Ucieczkę dnia utworzyło 3 kolarzy, a byli to Emil Toudal (Team ColoQuick), Brage Aulstad (Lillehammer CK Continental Team) i Kasper Haugland (Reprezentacja Norwegii). Panowie szybko otrzymali 5 minut zapasu od peletonu, który prowadzili dziś kolarze Team Visma | Lease a Bike.

Mniej więcej w okolicach półmetka od peletonu oderwała się 17-osobowa grupa, w skład której wchodzili m.in. Maxim Van Gils (Red Bull – BORA – hansgrohe) i Alessandro Covi (UAE Team Emirates – XRG). Ta o dziwo nie została natychmiastowo złapana, a zamiast tego w pewnym momencie miała aż minutę przewagi nad peletonem. Ostatecznie jednak dogoniono ją jeszcze przed wspinaczką na Sirdalstoppen (15,9 km; 2,4%), a na czele peletonu pojawiły się koszulki Team Coop – Repsol, INEOS Grenadiers i Intermarché – Wanty.

Do ucieczki przeskoczyć spróbował Jonas Walton (Project Echelon Racing), ale ten zawisł między trójką harcowników a peletonem. Ten ponownie zwolnił wypuszczając uciekinierów na wiele minut. Grasanci mogli w ten sposób skupić się na walce między sobą o punkty na górskiej premii, po której wirtualnym liderem tego zestawienia został Emil Toudal.

Tuż za podjazdem do ucieczki przeskoczyli Mikkel Bjerg (UAE Team Emirates – XRG) i Thomas Gloag (Team Visma | Lease a Bike). Taka akcja nie mogła jednak zostać odpuszczona i peleton dogonił wszystkich uciekinierów na 17 kilometrów przed metą.

W końcówce oglądaliśmy sporo skoków, a peleton przerzedził się do poziomu około 30 kolarzy. Wśród nich, mimo podjazdów, cały czas widoczni byli sprinterzy i to właśnie jeden z nich sięgnął po wygraną etapową. Triumfatorem został Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike), który na finiszu ograł Maxima Van Gilsa ( Red Bull – BORA – hansgrohe). 19-letni Brytyjczyk został także nowym liderem klasyfikacji generalnej.

Wyniki 2. etapu 14. Tour of Norway:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułOberösterreich Rundfahrt 2025: Polski dublet na 2. etapie, Marcin Budziński zwycięzcą
Następny artykułWyścig Pokoju orlików 2025: 2. etap dla Anže Ravbara
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jacek
Jacek

A kto powiedział, że Matthew Brennan jest sprinterem? Obserwuję go w tym sezonie i on już nieraz pokazał, że niezły z niego kozak. Ma coś z Pogačara. Może wydolność nie ta (choć czas pokaże), ale charrrrakterrrrr!