fot. CANYON//SRAM zondacrypto

Już w tę niedzielę rusza 11. edycja La Vuelta Femenina – hiszpańskiej tygodniówki z cyklu UCI Women’s World Tour. W składzie CANYON//SRAM zondacrypto na ten wyścig znalazły się Katarzyna Niewiadoma i Agnieszka Skalniak-Sójka.

Od najbliższej niedzieli do soboty oczy kibiców kobiecego kolarstwa z całego świata będą zwrócone na Hiszpanię, gdzie odbędzie się 11. edycja La Vuelta Femenina. 7-etapowy wyścig otworzy drużynowa jazda na czas w Barcelonie, a następnie na kolarki czeka kilka selektywnych odcinków. W sumie panie do pokonania będą miały nieco ponad 750 kilometrów i przeszło 10 tysięcy metrów przewyższenia.

Polscy kibice mogą mocno trzymać kciuki za występ Katarzyny Niewiadomej i Agnieszki Skaniak-Sójki. Ta pierwsza, na co dzień liderka CANYON//SRAM zondacrypto, powraca na hiszpański wyścig, który przed rokiem był dla niej bardzo pechowy – po 5. etapie Polka była w czołówce, ale choroba zmusiła ją do wycofania się z rywalizacji. Wierzymy, że w tym roku szczęście dopisze 30-latce, a rosnąca w ostatnich tygodniach forma pozwoli jej zrealizować swoje cele.

Wszystko dzieje się w tym sezonie tak szybko – za mną duże wyścigi, jeden po drugim, tydzień po tygodniu, a teraz od razu przechodzimy do wyścigów etapowych. Osobiście może jest mi trochę łatwiej, ponieważ wiem, że nie celuję w La Vuelta, więc jadę tam, mając nadzieję, że wykorzystam swoją formę, aby pomóc innym. Jeśli celujesz w La Vuelta, zdecydowanie musisz dostosować swój trening – nie skupiając się tylko na klasykach i krótkich wysiłkach, ale upewniając się, że poświęcasz wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do długich podjazdów. W związku z tym przyjeżdżam na La Vueltę w roli pomocniczki, mając nadzieję podzielić się swoim doświadczeniem z koleżankami walczącymi o klasyfikację generalną. Po wiośnie nie powiedziałabym, że czuję ogromne rozczarowanie, ale odczuwam brak satysfakcji. Tu mamy świetny zespół, bardzo zróżnicowany, więc myślę, że będziemy w stanie odgrywać ważne role każdego dnia

— opowiedziała u progu rywalizacji Katarzyna Niewiadoma.

W obliczu takiej deklaracji wydaje się, że liderką CANYON//SRAM zondacrypto na 11. edycję La Vuelta Femenina będzie Neve Bradbury – 3. kolarka zeszłorocznego Giro d’Italia Women. Ciekawa może być także rola Agnieszki Skalniak-Sójki, która od początku sezonu regularnie meldowała się w czołówce kolejnych etapów czy wyścigów jednodniowych próbując swoich sił m.in. w sprinterskich potyczkach z nieco zredukowanej grupy.

Poprzedni artykułNiecałe dwa miesiące do III Mistrzostw Świata w Ultrakolarstwie
Następny artykułGracia Orlová 2025: Alison Jackson wygrywa, Karolina Kumięga i Malwina Mul w czołówce
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze