fot. Red Bull - Bora - hansgrohe

Jak donosi zwykle bardzo dobrze poinformowany dziennikarz Daniel Benson, wyjaśniła się przyszłość współpracy na linii Primož Roglič – Red Bull – BORA – hansgrohe. Słoweniec według tych informacji przedłużył o rok kontrakt z niemiecką ekipą.

Oficjalnie w momencie transferu z Jumbo-Visma do Red Bull – BORA – hansgrohe po sezonie 2023 Primož Roglič podpisał z nowym pracodawcą 2-letni kontrakt. Jak jednak informuje Daniel Benson współpraca ta została właśnie przedłużona, a 35-letni Słoweniec będzie reprezentował barwy niemieckiej formacji co najmniej do końca 2026 roku.

Primož Roglič to jedna z największych gwiazd światowego peletonu. Słoweniec w swojej karierze wygrał m.in. 5 wielkich tourów (4 razy Vuelta a España i 1 raz Giro d’Italia) czy aż 10 klasyfikacji generalnych wyścigów tygodniowych z tzw. top7. Pod tym drugim względem 35-latek jest zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem spośród wszystkich aktywnych kolarzy – żaden inny sportowiec nie może się pochwalić tyloma sukcesami.

Zarówno Primož Roglič, jak i Red Bull – BORA – hansgrohe, wciąż marzą jednak o jednym, czego brakuje obu stronom – o triumfie w Tour de France. 35-latek w tym roku ma po drodze do Wielkiej Pętli przejechać Giro d’Italia, a w obu wyścigach towarzyszyć ma mu Daniel Felipe Martínez. Po drodze Słoweniec będzie zapewne odnosił kolejne zwycięstwa – licznik gwiazdora niemieckiej formacji wskazuje obecnie 88 zawodowych wygranych, a zatem Primož Roglič jest coraz bliżej prestiżowego klubu kolarzy z przeszło setką tego typu triumfów. Przedłużenie współpracy z Red Bull – BORA – hansgrohe do końca 2026 roku pozwala wierzyć, że Słoweniec podczas swojej kariery przekroczy tę magiczną barierę.

Poprzedni artykułMilan Fretin będzie startował z kontuzją barku
Następny artykułBiniam Girmay pojedzie Mediolan-San Remo
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Trzymam kciuki za Rogala na TdF (dlatego, że nie wygrał oraz dlatego, że w jego przypadku jakoś nie mam wątpliwości, że nie jeździ na żadnych wspomagaczach czego nie mogę napisać o dwóch głównych faworytach…). Choć znając życie znów się skończy jakąś kraksą i wycofaniem z wyścigu ;-).