fot. Jumbo-Visma

Dylan van Baarle już za kilka dni wróci do ścigania po ponad miesiącu przerwy. Holender w Australii złamał obojczyk, ale w najbliższą niedzielę wystartuje w Faun Drome Classic.

Kolarz Team Visma | Lease a Bike rozpoczął sezon w Australii. Najpierw pojechał w Villawood Men’s Classic, a następnie stanął na starcie Santos Tour Down Under. Niestety, już na pierwszym etapie doznał kontuzji obojczyka. Po powrocie do zdrowia wystartuje w niedzielę w Faun Drome Classic. Tę informację przekazał Mathieu Heijboer z Team Visma | Lease a Bike w podcaście WielerOrakel.

Dylan teraz czuje się naprawdę dobrze. Wróci do peletonu w niedzielę na Faun Drome Classic. Świadomie zrezygnowaliśmy ze startu w belgijskich klasykach w ten weekend ze względu na nerwową atmosferę, która będzie tam panować. Chcemy dobrze przygotować się do najważniejszych klasyków

– przyznał Heijboer.

W sobotę odbędzie się Omloop Het Nieuwsblad, które jest dla wielu początkiem sezonu w wyścigach jednodniowych. Dylan van Baarle właśnie tym belgijskim klasykiem rozpoczął dwa poprzednie sezony. W 2023 roku sięgnął nawet po zwycięstwo. Teraz zadebiutuje w Faun Drome Classic, gdzie we wstępnym składzie Team Visma | Lease a Bike znaleźli się również m.in. Ben Tulett, Cian Uijtdebroeks, Steven Kruijswijk i Attila Valter.

Ponad tydzień po Faun Drome Classic, czyli dokładnie 10 marca Holender stanie na starcie Tirreno-Adriatico. Najważniejszymi celami w pierwszej części roku będą Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix, który wygrał w 2022 roku. Van Baarle ma w planach także występ na Giro d’Italia.

Poprzedni artykułZmarł trener Andrzej Kołodziejczyk
Następny artykułTour de Suisse 2025: Znamy dzikie karty
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze