Fot.: Ligue Nationale de Cyclisme / Xavier Pereyron

Romain Grégoire (Groupama – FDJ United) został zwycięzcą francuskiego wyścigu klasycznego Faun Drome Classic (1.Pro). Z bardzo dobrej strony pokazał się też Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike), który zajął 2. pozycję. 

W niedzielę ścigano się w różnych zakątkach świata, w tym m.in. we Francji, gdzie rozegrano 14. edycję jednodniowego wyścigu Faun Drome Classic. Panowie zmierzyli się z trasą o długości 189 kilometrów (Étoile-sur-Rhône – Étoile-sur-Rhône), a po drodze czekały na nich rozmaite trudności w postaci krótkich, lecz wymagających podjazdów. Na liście startowej nie mieliśmy reprezentantów Polski.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:55. Ucieczkę dnia utworzyło siedmiu zawodników: Valentin Retailleau (TotalEnergies), Sjoerd Bax (Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team), Jonas Walton (CIC Pro Cycling Academy), Tom Mainguenaud (Nice Métropole Côte d’Azur), Arnaud Tendon Kenny Molly (Van Rysel Roubaix) oraz Javier Ibáñez (Caja Rural – Seguros RGA). Tempo w peletonie narzucała grupa INEOS Grenadiers. Ucieczka szybko wyrobiła sobie ponad 4 minuty przewagi.

Z dalszej rywalizacji postanowił zrezygnować Pablo Torres (UAE Team Emirates – XRG). Na czele peletonu pojawiła się też ekipa Bahrain – Victorious. Na 84 kilometry do mety przewaga ucieczki wynosiła 2 minuty i 15 sekund. Mocno pracowali zawodnicy Team Visma | Lease a Bike. Jakiś czas później z czołówki odpadł Jonas Walton.

Gdy na czele pojawili się zawodnicy Decathlon CMA CGM Team, przewaga uciekających zawodników spadła do minuty. Do mety pozostało 40 kilometrów. Wkrótce ucieczka została dogoniona. Na atak zdecydowali się Mattias Skjelmose (Lidl – Trek), Lenny Martinez (Bahrain – Victorious) oraz Ben Tulett (Team Visma | Lease a Bike). Gonić próbowała ekipa EF Education – EasyPost, a odpowiedzialny był za to Ben Healy. W peletonie jechało wtedy około 50 zawodników.

Na czele głównej grupy pojawił się Igor Arrieta (UAE Team Emirates – XRG). Później przyspieszył Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike). Finalnie, na 25 kilometrów do mety, w czołówce mieliśmy ponad 10 zawodników. Wśród nich znaleźli się m.in.: Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG), Christian Scaroni (XDS Astana Team), Romain Grégoire (Groupama – FDJ United), Alex Aranburu (Cofidis), Matteo JorgensonBen TulettLenny Martinez czy też Mattias Skjelmose. Peleton liczył sobie około 30 kolarzy.

Nie chcąc czekać na końcowe metry, do przodu ruszyli Jorgenson i Grégoire. Za nimi podążali Jefferson Alveiro Cepeda (Movistar Team) i Skjelmose. Dalej mieliśmy już peleton. Sytuacja na trasie była bardzo dynamiczna. 13 kilometrów przed metą Cepeda i Skjelmose zostali dogonieni, a na atak zdecydował się Benoît Cosnefroy (UAE Team Emirates – XRG). Kraksę zaliczył z kolei Ben Tulett. Jorgenson i Grégoire mieli 25 sekund przewagi nad zawodnikiem UAE Team Emirates – XRG oraz 35 sekund zapasu nad peletonem. Panowie wjechali na ostatnie 10 kilometrów.

Niewiele się zmieniało, choć przed kolarzami był jeszcze kluczowy podjazd – Étoile-sur-Rhône (1 km ; 5,6%). Gonić próbowała ekipa Lidl – Trek. Dzięki temu dogoniony został Benoît Cosnefroy, ale prowadząca dwójka nadal miała około 25 sekund przewagi na 3 kilometry do mety. Wkrótce rozpoczął się finałowy kilometr. Peleton mocno odrabiał. Ostatecznie na końcową fazę wyścigu najwięcej sił zachował Romain Grégoire (Groupama – FDJ United) i to on mógł się cieszyć ze zwycięstwa. Drugi był Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike), a trzecie miejsce zajął Lenny Martinez (Bahrain – Victorious).

Wyniki Faun Drome Classic 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułGiro di Sardegna 2026: Donati z etapem, Zana z generalką, sukces Jackowiaka
Następny artykułKuurne – Bruksela – Kuurne 2026: Matthew Brennan wygrywa belgijski wyścig
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze