fot. Tour de France™

Tadej Pogačar zostaje zwycięzcą Tour de France 2029, które rozpocznie się w Słowenii. Za około 4,5 roku możemy być świadkami takiego wydarzenia. Są plany organizacji Grand Depart właśnie w Słowenii.

Tour de France często gości w innych krajach. Ubiegłoroczna edycja rozpoczęła się Włoszech, w 2026 roku Grand Depart będzie miał miejsce w Katalonii, a w kolejnym roku w Holandii. Według włoskich mediów kandydatem do zorganizowania startu Wielkiej Pętli w 2029 roku jest Słowenia. Związane ma to być z uczczeniem pamięci Ottavio Bottechiego. Włoski kolarz mieszkający na granicy ze Słowenią wygrał Tour de France 1924 i 1925, a zmarł w 1927 roku.

Pracujemy już nad tym. Byłoby idealnie, abyśmy zorganizowali start Tour de France w 2029 roku. To będzie oczywiście dużo kosztować, ale nie aż tyle, ile niektórzy myślą. Musimy się dogadać z Włochami, aby jeden etap przebiegał przez Friullę w hołdzie dla mistrza

– powiedział prezes słoweńskiego komitetu kolarskiego Rok Lozej.

Start Tour de France w Słowenii byłby wielkim wydarzeniem dla tego kraju. Trzykrotny zwycięzca Wielkiej Pętli Tadej Pogačar to wyśmienity ambasador swojej ojczyzny. Słoweńskie etapy zapewne przyciągnęłyby wielu kibiców na trasę, aby zobaczyć będącego już po trzydziestce swojego bohatera. To oczywiście tylko prognozowanie przyszłości na dzisiaj.

Jeśli Tour de France w 2029 roku odbędzie się w Słowenii, to nie wiadomo, czy wcześniej kariery nie skończą Primož Roglič i Jan Tratnik, którzy wtedy będą zbliżać się do 40. roku życia. Może Słowenia będzie miała już nową gwiazdę kolarstwa. Swój talent pokazali już 24-letni Matevž Govekar i 22-letni Gal Glivar.

Poprzedni artykuł(Nie)zapomniane wyścigi: Tour of Qatar
Następny artykułTour Down Under 2025: Wstępna lista startowa
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze