fot. XDS Astana Team

Dużo w ostatnich dniach pisaliśmy o drużynach, które w mniejszym bądź większym stopniu walczą o utrzymanie w World Tourze, dziś za to spojrzymy na jeden z dwóch World Teamów, który znajduje się zdecydowanie pod kreską. XDS Astana Team z nowym sponsorem i potężnie przebudowanym składem spróbuje dokonać cudu i obronić się przed relegacją.

Astana… Zespół, który z pewnością zapisał się w historii XXI-wiecznego kolarstwa, ale i ekipa, której ostatnie wyniki nijak nie przystają do tego co działo się w czasach świetności kazachskiej formacji. Starczy powiedzieć, że w naszym cyklu podsumowań ostatnie 3 lata podopieczni Alexandre Vinokourova kończyli z notami 2/10, 1,5/10 i w tym roku 1/10. Tak – ostatni sezon był naprawdę dramatyczny, a wyniki nijak nie przystawały do noszenia miana World Teamu, albowiem poza spełnieniem marzenia Marka Cavendisha podczas Tour de France formacja ta przypominała bardziej jeden z przeciętnych Pro Teamów aniżeli ekipę z Kolarskiej Ligi Mistrzów. Brytyjczyk, chyba na szczęście dla kazachskiej drużyny, skończył karierę, a ta ma teraz szansę skupić się nie tylko na jednym etapowym skalpie, a na osiąganiu dobrych wyników na przestrzeni całego roku.

Transfery? To właśnie XDS Astana Team dokonała ich podczas tegorocznego okienka najwięcej. Pożegnano aż 8 z 10 Kazachów, w ich miejsce przychodzą zaś naprawdę jakościowi zawodnicy, po których można się spodziewać dołożenia wielu punktów do drużynowej puli. Nim jednak pomówimy dokładniej o ruchach spójrzmy na to jak wiele dziś XDS Astana Team traci do utrzymania się w World Tourze po sezonie 2025.

M.  Drużyna Poz.  Pkt Zapas / Strata
11  Decathlon AG2R La Mondiale Team WT 25120 +9246
12  EF Education – EasyPost WT 23327 +7453
13  Movistar Team WT 21873 +5999
14  Israel – Premier Tech PRT 21666 +5792
15  Team Jayco AlUla WT 21323 +5449
16  Intermarché – Wanty WT 20315 +4441
17  Team Picnic PostNL WT 18736 +2862
18  Cofidis WT 18233 +2359

GRANICA WORLD TOUR

19  Arkéa – B&B Hotels WT 15874 -2359
20  Uno-X Mobility PRT 15500 -2733
21  XDS Astana Team WT 13563 -4670
22  TotalEnergies PRT 10667 -7566
23  Tudor Pro Cycling Team PRT 8512 -9721

 

4670 punktów straty oznacza, że jeśli rywale nie staną w miejscu to kazachski zespół musiałby przeszło podwoić swój dorobek z dwóch ostatnich sezonów w przeciągu jednego roku. Czy jest to możliwe? Wydaje się, że nie, ale na ratunek przybywają doświadczeni Diego Ulissi, Wout Poels, Sergio Higuita, Mike Teunissen, Matteo Malucelli, Fausto Masnada czy Aaron Gate, a także Clément Champoussin, Nicola Conci, Alessandro Romele, Davide Toneatti, Darren van Bekkum i Florian Samuel Kajamini. Skoro mamy masę dołączających zawodników to muszą być i odejścia – kariery zakończyli Mark Cavendish, Michael Mørkøv, Rüdiger Selig i Gleb Brussenskiy, a do innych drużyn przechodzą Alexey Lutsenko, Samuele Battistella, Gianmarco Garofoli, Santiago Umba, Dmitriy Gruzdev, Yevgeniy Gidich, Vadim Pronskiy, Igor Chzhan, Anton Kuzmin oraz Daniil Marukhin. Wydaje się, że tak drastyczne zmiany były w kazachskiej drużynie potrzebne i ekipa ta może mówić o dobrze wykorzystanym okienku transferowym.

Główne gwiazdy XDS Astana Team na sezon 2025:

a) na klasyfikacje generalne wyścigów wieloetapowych:

Nie wiem co sądzić o kazachskim zespole. Z jednej strony jestem gotów wypisać w tej sekcji z 20 kolarzy, z drugiej jednak gdy patrzę na worldtourowe perspektywy to w sumie najchętniej zakończyłbym na dwóch nazwiskach. Mam tu na myśli Lorenzo Fortunato – 12. zawodnika tegorocznego Giro d’Italia, a także Sergio Higuitę, który jeszcze 2 lata temu potrafił wygrać całą Volta a Catalunya czy być 2. w Tour de Suisse. Wydaje się, że jeśli chodzi o jazdę po górach i rywalizację na najwyższym poziomie to na tej dwójce będą się opierały wyniki XDS Astana Team.

Wszyscy wiemy jednak, że walka o utrzymanie rozgrywa się nie tylko na największych wyścigach świata, ale i mniejszych imprezach, gdzie przy braku mocnej konkurencji można ciułać oczka do swojego dorobku. Coś czuję, że właśnie do roli takich „ciułaczy” zostaną sprowadzeni doświadczeni Wout Poel, Diego Ulissi czy Fausto Masnada, których z pewnością stać na dobre wyniki jeśli będą o nie walczyli. W mniejszych, trudnych etapówkach pokazać mogą się także Harold Martín López, Harold Tejada czy młody, acz m.in. 5. w tegorocznym Tour de l’Avenir Florian Samuel Kajamini.

Jeśli chodzi o prostsze pod kątem podjazdów wyścigi to tu do głosu mogą dojść kolarze lubiący pagórki, a przy tym całkiem dynamiczni jak Mike Teunissen, Alberto Bettiol, Nicola Conci, Christian Scaroni czy może nawet Anthon Charmig, Alessandro Romele i Darren van Bekkum. Spodziewam się także wydzielenia „sekcji azjatyckiej”, która będzie miała za zadanie zdobywać masę punktów w Chinach, Japonii, Malezji itd., a tam liderami mogą być Aaron Gate, Henok Mulubrhan czy młody Davide Toneatti.

b) na sprinty:

Mark Cavendish i część jego pociągu udała się na emeryturę, ale reszta nadal pozostaje w Astanie i będzie miała okazję powalczyć jeszcze częściej na własne konto. W 2024 roku swoje pierwsze zawodowe zwycięstwo odniósł Max Kanter, wiele dobrych momentów miał także Gleb Syritsa. Wydaje się, że z roli rozprowadzających do bycia sprinterami przejść mogą także Cees Bol oraz Davide Ballerini, a o zwycięstwa dla nowej drużyny powalczyć będzie chciał drugi najstarszy debiutant w World Tourze w 2025 roku – 31-letni Matteo Malucelli.

c) na klasyki:

Alberto Bettiol w przeszłości wygrał Ronde van Vlaanderen, Liège – Bastogne – Liège padło przed laty łupem Wouta Poelsa, Davide Ballerini był najlepszy w Omloop Het Nieuwsblad, Fausto Masnada zajął 2. miejsce Il Lombardii, Mike Teunissen był 2. w Dwars door Vlaanderen, Diego Ulissi wygrał w sumie 12 wyścigów jednodniowych… mógłbym tak długo wymieniać, ale wszystko to łączy jeden wspólny mianownik – czas przeszły. Obawiam się, że większość z wyliczonych tu kolarzy swój szczyt kariery ma już za sobą i w barwach XDS Astana Team może być im ciężko o odrodzenie. Wiadomo, nie przewiduje tu jakiegoś dramatu, ale jednak obawiam się, że kazachska grupa nie stanie się nagle jedną z głównych sił w klasykach na najwyższym poziomie.

Na niższym poziomie sukcesy wciąż jednak mogą być – postarać o to spróbują się tacy kolarze jak Nicola Conci, Christian Scaroni, Simone Velasco, Clément Champoussin czy może nawet Ide Schelling. Arcyważnych punktów szukać będą też zawodnicy znani z występów w barwach reprezentacyjnych – dwukrotny mistrz Afryki Henok Mulubrhan, mistrz świata do lat 23 i wielokrotny mistrz Azji Yevgeniy Fedorov czy zawsze groźny podczas czempionatu Oceanii Aaron Gate.

d) na „czasówki”:

Aby znaleźć jakiś punkt odniesienia dla kolarzy XDS Astana Team odpaliłem sobie wyniki Igrzysk Olimpijskich z Paryża. Tam wśród 32 sklasyfikowanych zawodników w czasówce znajdziemy dwoje reprezentantów kazachskiej grupy – 18. był Alberto Bettiol, a 21. miejsce zajął Yevgeniy Fedorov. To pokazuje, że Astana nie ma co liczyć na wygrywanie na najwyższym poziomie, aczkolwiek jakieś triumfy mogą się pojawić – ot chociażby Aaron Gate będzie bronił tytułu mistrza Oceanii właśnie w tej specjalności.

e) na górskie etapy:

W sekcji o klasyfikacjach generalnych poddałem pod wątpliwość czy XDS Astana Team jest w stanie osiągnąć coś istotnego na poziomie World Tour. To oznacza, że prędzej widziałbym jej kolarzy podczas m.in. wielkich tourów w licznych odjazdach, a tam niektórych górali powinno być stać na włączenie się do walki o etapowe skalpy, a jeśli nie to chociaż wysokie miejsca i cenne punkty. Bez wątpienia do podjęcia takiej rywalizacji gotowi są mający już w swoim dorobku worldtourowe triumfy Lorenzo Fortunato, Sergio Higuita, Fausto Masnada, Clément Champoussin czy Wout Poels, a także Harold Tejada, Anthon Charmig, Harold Martín López czy Davide Toneatti.

f) kolarze, na których warto zwrócić uwagę:

Zacząłbym od tego, że po wielu wpadkach z ostatnich lat WADA powinna zwrócić uwagę czy kazachska grupa będzie jeździła na czysto, czy też np. Michele Gazzoli nie zdecyduje się ponownie skorzystać z dopingu. Presja wyniku i nie do końca dobra opinia o Astanie z pewnością będą rodziły pytania, ale wierzmy, że wszystko odbędzie się na czysto i w ramach sportowej rywalizacji.

Ciekawi zawodnicy? Najbardziej interesuje mnie worldtourowy debiut dwóch z nich. Pierwszym jest 21-letni Florian Samuel Kajamini – 5. kolarz tegorocznego Tour de l’Avenir, a także 7. zawodnik Giro d’Italia Next Gen. Młody Włoch zdecydowanie potrafi się wspinać i jestem ciekaw jego rozwoju. Interesująca jest także droga, jaką wybrał Darren van Bekkum. 22-letni Holender do kazachskiej grupy przechodzi bowiem z Team Visma | Lease a Bike Development, a w tym roku wygrał m.in. prestiżowe Ronde de l’Isard wyprzedzając o niemal 2 minuty Jarno Widara. Obaj panowie mają papiery na ściganie, więc ciekawe jak teraz będą wyglądały ich kalendarze oraz ile dostaną okazji do jazdy na własne konto.

Skład XDS Astana Team na sezon 2025:

🇮🇹 – Lorenzo Fortunato, Diego Ulissi, Alberto Bettiol, Fausto Masnada, Davide Ballerini, Matteo Malucelli, Christian Scaroni, Simone Velasco, Nicola Conci, Florian Samuel Kajamini, Davide Toneatti, Alessandro Romele, Michele Gazzoli
🇳🇱 – Wout Poels, Cees Bol, Mike Teunissen, Ide Schelling, Darren van Bekkum
🇨🇴 – Sergio Higuita, Harold Tejada
🇰🇿 – Yevgeniy Fedorov, Nicolas Vinokurov
🇩🇪 – Max Kanter
🇷🇺 – Gleb Syritsa
🇪🇷 – Henok Mulubrhan
🇫🇷 – Clément Champoussin
🇳🇿 – Aaron Gate
🇩🇰 – Anthon Charmig
🇪🇨 – Harold Martín López

Podsumowanie

Mam pewien problem z ocenieniem potencjału XDS Astana Team. Kazachska ekipa z nowym, chińskim sponsorem zrobiła ogromne roszady w składzie opierając go przede wszystkim na Włochach, a wielu z zawodników to naprawdę sprawdzone marki. Wydaje się, że ci mogą dać Astanie sporo punktów do rankingu, a przy tym nie zmienić postrzegania tej grupy w skali World Touru – o sukcesy na najwyższym poziomie może być bowiem nadal bardzo ciężko. Gdybym miał dać bardzo konkretną predykcję to przewiduję, że XDS Astana Team w sezonie 2025 zajmie mniej więcej 12-15 pozycję w rankingu UCI nie odrabiając strat poniesionych przez ostatnie 2 lata i tym samym spadnie z World Touru, ale jednocześnie zapewni sobie obligatoryjną dziką kartę na kolejny sezon, co w sumie sprawi, że spadek ten nie będzie dla kazachskiej grupy bolesny. Zwycięstwa? Będzie ich około 20, ale na poziomie World Touru takich skalpów będzie moim zdaniem 1 albo 2, a wówczas za Astaną nikt nie będzie płakał. Wszystko to składa się na finalną notę 3,5/10 – jest lepiej niż w poprzednich latach, ale wciąż daleko tej drużynie do światowej czołówki.

Nasza ocena potencjału XDS Astana Team na sezon 2025: 3,5/10
Poprzedni artykułMAT ATOM Deweloper Wrocław odkrywa kolejne karty na przyszły sezon
Następny artykułUKS Copernicus CCC Toruń podsumował sezon 2024
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze