Utytułowany Brytyjczyk już jakiś czas temu przyznał, że rok 2025 będzie jego ostatnim w zawodowej karierze. W wywiadzie z Ciclismoafondo dowiedzieliśmy się jakie ma cele na ostatni rok.
W dorobku Frooma znajdują się takie wyniki jak: czterokrotne zwycięstwo w Tour de France, dwukrotne zwycięstwo na Vuelta a España, zwycięstwo podczas Giro d’Italia czy też trzykrotne zwycięstwo na Critérium du Dauphiné. Jednak Brytyjczyk ostatni sukces odniósł w 2018 roku, czyli aż sześć late temu, wygrywając dwa etapy oraz klasyfikację generalną Giro d’Italia. Ostatnie kilka lat, zawodnik urodzony w Kenii niestety zupełnie nie może uznać za udane.
Nadal nie mam zaplanowanego programu na przyszły rok, który zamierzam zrealizować, ale następny sezon będzie moim ostatnim i wyjazd na Vueltę byłby czymś wyjątkowym. Zawsze miło jest brać udział w tym wyścigu.
-Przyznaje Chris Froome.
Pierwsze zwycięstwo w Wielkim Tourze, Brytyjczyk odniósł podczas Vuelta a España w 2011 roku. Zwycięstwo to jednak zostało przyznane dopiero po wyścigu, kiedy to wcześniejszy zwycięzca, Juan Jose Cobo, został pozbawiony tytułu w wyniku zarzutów o doping.
Ta edycja będzie szczególnie trudna ze względu na skomplikowane finisze na historycznych szczytach w kolarskim świecie, takich jak L’Angliru. Mają one inny poziom trudności. Królewskim etapem jest Bola del Mundo, a najbardziej wyjątkowym jest L’Angliru, które jest miejscem, na którym zawsze próbowałem wygrać, ale jak dotąd nie było to możliwe. Zawsze przeżywam tam dobre chwile i to będzie bardzo wyjątkowy moment pojechać tam w tym roku, jeśli wezmę udział w wyścigu.









