fot. UAE Team Emirates

Podczas konferencji prasowej UAE Team Emirates poznaliśmy nie tylko kalendarz startowy Tadeja Pogačara, ale i plany pozostałych liderów bliskowschodniej formacji. Joxean Fernández zdradził gdzie pojadą Adam Yates, Juan Ayuso oraz João Almeida.

We wtorek odbyła się przedsezonowa konferencja prasowa UAE Team Emirates. Podczas niej m.in. dowiedzieliśmy się, że Tadej Pogačar spróbuje w 2025 roku swoich sił nie tylko w Tour de France, które jest jego głównym celem, ale i drugim, jeszcze nie wybranym wielkim tourze. Rokowania mówią, że prawdopodobnie będzie to Vuelta a España, ale są to tylko spekulacje. Tych nie ma za to w temacie kalendarzy pozostałych liderów UAE Team Emirates.

Jak poinformował Joxean Fernández do pomocy dla Tadeja Pogačara na Tour de France ponownie oddelegowani zostaną Adam Yates oraz João Almeida. Każdy z nich otrzyma także okazję do jazdy na własne konto podczas pozostałych wielkich tourów – Brytyjczyk w ramach Giro d’Italia, Portugalczyk zaś podczas Vuelta a España. Wielkiej Pętli nie pojedzie za to Juan Ayuso – młody Hiszpan na ten moment w swoim programie ma tylko włoską trzytygodniówkę, gdzie rolą lidera będzie musiał podzielić się z Adamem Yatesem. Teraz cała trójka musi czekać na decyzję Tadeja Pogačara – niezależnie bowiem gdzie Słoweniec się pojawi to najprawdopodobniej przejmie on prym w zespole.

Poprzedni artykułUCI ogłosiła przyznanie licencji dla 57 World Teamów i Pro Teamów
Następny artykułKim jest Jurgen Foré, nowy szef Soudal Quick-Step?
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Gerald
Gerald

Przy takiej plejadzie gwiazd a zwłaszcza tej świecącej najjaśniej( mowa oczywiście o Słoweńcu), Almeida prawdopodobnie pożegna się z Emiratami po nadchodzącym sezonie. Prawdopodobieństwo narodzin nowej, kolejnej gwiazdy spośród młodych min. del Toro czy Torres i przy ewidentnym braku akceptacji ciągłego bycia nr 2 czego byliśmy świadkami w zeszłorocznej Wielkiej Pętli wydaje mi się, że młody Hiszpan Ayuso również zmieni barwy w poszukiwaniu klubu, który postawi na niego w 100%. Gwiazda Tadeja prędzej czy później przy tej eksploatacji zacznie świecić coraz słabiej.. Tylko kto na ile ma cierpliwości by czekać na swoją kolej…

Robert
Robert

Nie masz racji. Kolarze to racjonalni faceci. Almeida doskonale wie, że w innej drużynie będzie liderem i przyjedzie znowu 4. w Tour de France. W UAE jest pomocnikiem i zrobi taki sam wynik, więc po co to zmieniać i ryzykować niepotrzebnie, gdy i tak nic więcej nie da rady zrobić.
Ayuso to inny przypadek, ale jemu nie będzie łatwo „uwolnić się” ze swojego kontraktu i czy będzie chciał czy nie, to póki Emiraty będą go chciały, to będzie jeździł w UAE.

Miguel
Miguel

Z tym Almeidą się nie zgodzę. We wstępnym programie widzę, że ma w planach praktycznie wszystkie tygodniówki i pewnie będzie w nich jechał jako lider. Chyba nie jest źle.

Gerald
Gerald

To tylko moja opinia
A co do stwierdzenia póki Emiraty będą go chciały to będzie jeździł w UAE nie zgodzę się. Nowy sponsor Bory może rozdawać karty jeśli chodzi o ” niewyciągalnych” kolarzy z innych drużyn.