Foto: Getty Images / Decathlon AG2R La Mondiale Team

Dziś pora na potencjalnie najtrudniejszy z tekstów w ramach całego cyklu Naszosowych zapowiedzi sezonu 2025. Decathlon AG2R La Mondiale Team po fantastycznym dla siebie roku straciło bowiem teoretycznie tylko jednego lidera… ale jednocześnie nie widać za bardzo kandydata na takowego pośród pozostałych 30 zawodników. Jaki to będzie rok dla francuskiej drużyny?

AG2R Citroën Team w 2022 roku – 2,5/10. Ten sam zespół w 2023 roku – ponownie 2,5/10. Decathlon AG2R La Mondiale Team sezon później – 8/10. Tak, za francuską drużyną rok absolutnie wyjątkowy, pełen sukcesów, można by wręcz rzec, że z wynikami znacząco ponad stan. 30 zwycięstw UCI, 2. miejsce w Vuelta a España, 4. w Giro d’Italia – można by długo wymieniać rezultaty z sezonu, który już za nami, ale czy ma to jakiekolwiek przełożenie na kolejny rok? Cóż, tu pojawiają się pewne pytania, bo choć z jednej strony wielu kolarzy pokazało, że drzemie w nich niemały potencjał to jednak z drugiej strony kolarstwo widziało już w swojej historii wielu bohaterów jednego sezonu, na czele z Intermarché – Wanty, które 2022 rok zakończyło na 5. miejscu w rankingu UCI. Jaki los czeka Decathlon AG2R La Mondiale Team? Przeanalizujmy na spokojnie.

Ogromną stratą dla francuskiej drużyny jest bez wątpienia odejście Bena O’Connora. Bohater sezonu 2024 wybrał na przyszły rok Team Jayco AlUla, a to oznacza, że Decathlon AG2R La Mondiale Team będzie pozbawione swojego głównego lidera. Odeszli także kończący kariery Edvald Boasson Hagen i Franck Bonnamour oraz zmieniający barwy Valentin Paret-Peintre, Damien Touzé, Alex Baudin, Larry Warbasse, Jaakko Hänninen i Valentin Retailleau, ale większość tych odejść jakoś francuski zespół powinien przeżyć. Nowe nabytki? Świetny na czas Stefan Bissegger, utalentowani Norwegowie Johannes Staune-Mittet i Tord Gudmestad, solidny Callum Scotson oraz debiutujący na poziomie World Tour kolarze z develompentu – Léo Bisiaux, Oscar Chamberlain, Paul Seixas, Noa Isidore i Rasmus Søjberg Pedersen.

Główne gwiazdy Decathlon AG2R La Mondiale Team na sezon 2025:

a) na klasyfikacje generalne wyścigów wieloetapowych:

Po odejściu Bena O’Connora naturalnym liderem francuskiej drużyny wydaje się być Felix Gall. Z 26-letnim Austriakiem mam jednak jeden problem – choć od dawna ten ma naprawdę świetne przebłyski i regularnie pokazuje, że należy do szerokiej światowej czołówce to jednak ostatni raz w top5 klasyfikacji generalnej jakiegokolwiek wyścigu był on w… 2019 roku, w chorwackim wyścigu kategorii 2.2. Felix Gall to zatem taki pewniak, ale raczej do miejsc 6-10 aniżeli zrobienia czegoś wielkiego.

Inne opcje? Tu zaczynają się schody. Aurélien Paret-Peintre to raczej łowca etapów aniżeli kolarz na generalki, ale być może potrzeba zespołu to zmieni. Tak samo scharakteryzowałbym Victora Lafaya, który powalczyć może tylko w wyścigach, gdzie nie ma wysokich gór. W tych nadzieją francuskiej drużyny powinien być 22-letni Johannes Staune-Mittet – zwycięzca Giro Next Gen 2023, acz jednocześnie zawodnik, który wciąż nie pokazał nic wielkiego w seniorskim ściganiu. To samo można zresztą napisać o Léo Bisiaux – 4. kolarzu tegorocznego Tour de l’Avenir i Paulu Seixasie, czyli jednym z najlepszych juniorów na świecie w sezonie 2024. Na dwoje zatem babka wróżyła – być może obejrzymy narodziny gwiazdy, ale jest też szansa, że Decathlon AG2R La Mondiale Team będzie miało ogromne kłopoty.

b) na sprinty:

Oj. Nie wiem czy mogę wysoko oceniać World Team, którego głównym sprinterem Sam Bennett. 34-letni Irlandczyk najlepsze czasy ma już bowiem dawno za sobą, a jedyne zwycięstwa w 2024 roku ten odnosił podczas 4 Dni Dunkierki. Nową nadzieją francuskiej drużyny może być zatem 23-letni Tord Gudmestad, ale Norweg nie ma doświadczenia w walce na najwyższym poziomie. Całkiem szybcy są także 22-latkowie – Rasmus Søjberg Pedersen i Gianluca Pollefliet, ale to opcje raczej na mniejsze wyścigi.

Wygranych Decathlon AG2R La Mondiale Team może za to szukać w sprintach z mniejszych grup. Dorian Godon triumfował w ten sposób w tym roku dwukrotnie podczas Tour de Romandie, nieźle odnaleźć potrafi się także Pierre Gautherat czy Noa Isidore.

c) na klasyki:

Z pewnością w wyścigach opartych o krótkie podjazdy jedną z większych gwiazd może być Benoît Cosnefroy. Francuz od lat regularnie sięga po zwycięstwa bądź kończy wyścigi na wysokich miejscach i nie widzę powodów by miało być inaczej w kolejnym sezonie. Podobnym, choć jednak nieco słabszym zawodnikiem jest Dorian Godon, wielu liczy, że do walki włączy się także Victor Lafay, który sezon 2024 nieco stracił z powodu kontuzji. Na pochwałę zasługuje też Aurélien Paret-Peintre, którego napędzać może 5. lokata w tegorocznym Liège – Bastogne – Liège.

Północne, brukowane klasyki? Tu zespół ma za liderów doświadczonego Olivera Naesena, fajnie rozwijającego się 21-letniego Pierre’a Gautherata, nie mogącego przeskoczyć pewnego poziomu Stana Dewulfa czy Driesa De Bondta. Nie wygląda to za dobrze, a zatem prędzej spodziewałbym się wygranych w wyścigach z cyklu Pucharu Francji – tam błyszczeć mogą Paul Lapeira, Clément Berthet, Bastien Tronchon czy Jordan Labrosse.

d) na „czasówki”:

Stefan Bissegger to z jednej strony mistrz Europy 2022, wicemistrz Europy 2023, 6. kolarz Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, z drugiej jednak dopiero 29. zawodnik Mistrzostw Świata w Zurychu. Szwajcar ostatnio czasówki jeździ w kratkę i niestety coraz częściej zdarzały mu się wpadki. 26-latka wciąż jednak stać na rzeczy wielkie i zapewne właśnie na to liczą w Decathlon AG2R La Mondiale Team.

Co ważne to fakt, że francuski zespół ma w swoich szeregach także przyszłość światowego kolarstwa, czyli dwóch ostatnich mistrzów świata juniorów w tej specjalności. W 2023 roku najlepszy w Glasgow był Oscar Chamberlain, w tym roku złoto wywalczył z kolei Paul Seixas. Czy któryś z nich pójdzie w ślady Remco Evenepoela czy Joshuy Tarlinga i już w pierwszych latach w elicie stanie się częścią ścisłej światowej czołówki? Warto też wspomnieć, że częścią takowej jest bez wątpienia 30-letni Bruno Armirail – 11. kolarz tegorocznych Mistrzostw Świata.

e) na górskie etapy:

Jeszcze z 2 lata temu byłem pewien, że „górskiego hattricka” ustrzeli Geoffrey Bouchard – najlepszy góral Vuelta a España 2019 i Giro d’Italia 2021. Problem jest jednak taki, że obecnie 32-letni Francuz nijak nie daje nadziei na to, że mógłby zdobyć koszulkę w grochy podczas Tour de France, a rywale zdaje się, że odjechali mu poziomem. Ten sam problem, ale w temacie etapów wielkich tourów, ma Nans Peters – ten wygrywał podczas Giro d’Italia 2019 i Tour de France 2020, ale o odcinku Vuelta a España póki co tylko marzy.

Wydaje się zatem, że nadzieją francuskiego zespołu na efektowne ucieczki są Felix Gall, Aurélien Paret-Peintre i… Andrea Vendrame. 30-letni Włoch to bardzo specyficzny kolarz, który choć z jednej strony potrafił w swojej karierze walczyć w sprincie to z drugiej oba etapy Giro d’Italia jakie zwyciężał prowadziły przez wysokie góry.

f) kolarze, na których warto zwrócić uwagę:

W ramach poprzednich akapitów opisałem praktycznie wszystkich zawodników wchodzących w skład Decathlon AG2R La Mondiale Team, ale powtórzę się na temat kilku z nich. Léo Bisiaux i Johannes Staune-Mittet po okresie brylowania w wyścigach dla orlików stają przed szansą na walkę w wyścigach elity, z kolei Pierre Gautherat czy Bastien Tronchon to zawodnicy, których rozwój w temacie wyścigów jednodniowych także wart jest obserwacji. Ogólnie jednak stwierdzam, że bardziej niż na konkretnych kolarzy patrzyłbym po prostu na całość francuskiego zespołu, przed którym ważny rok – czas bowiem pokaże czy 2024 rok to był jednorazowy wyskok czy też zadomowienie się w szerokiej światowej czołówce.

Skład Decathlon AG2R La Mondiale Team na sezon 2025:

🇫🇷 – Benoît Cosnefroy, Paul Lapeira, Aurélien Paret-Peintre, Bruno Armirail, Dorian Godon, Geoffrey Bouchard, Victor Lafay, Nans Peters, Pierre Gautherat, Clément Berthet, Bastien Tronchon, Léo Bisiaux, Paul Seixas, Noa Isidore, Jordan Labrosse, Nicolas Prodhomme
🇧🇪 – Oliver Naesen, Dries De Bondt, Stan Dewulf, Gianluca Pollefliet, Sander De Pestel
🇳🇴 – Johannes Staune-Mittet, Tord Gudmestad
🇦🇺 – Oscar Chamberlain, Callum Scotson
🇦🇹 – Felix Gall
🇮🇪 – Sam Bennett
🇨🇭 – Stefan Bissegger
🇮🇹 – Andrea Vendrame
🇩🇰 – Rasmus Søjberg Pedersen

Podsumowanie

Chyba pierwszy raz w historii zdarzyło się, żebyśmy rozmowę o końcowej ocenie zaczynali z tak przekrojowymi propozycjami – od czwórki aż po 7,5. Z jednej strony bowiem ogromnym problemem jest odejście lidera, jakim był Ben O’Connor, z drugiej jednak w sumie to trzon formacji został, a i młodzi wnoszą sporo potencjału. Francuska drużyna jest przez to bardzo ciekawa pod kątem obserwowania – być może będziemy świadkami pięknej historii, ale może to być też spektakularny spadek w dół tabel. Finalnie podopieczni Dominiquea Serieysa otrzymują od nas identyczną notę jak opisywane wczoraj Team Jayco AlUla, choć jak widać z zupełnie innych powodów.

Nasza ocena potencjału Decathlon AG2R La Mondiale Team na sezon 2025: 5,5/10
Poprzedni artykułMarcel Kittel „wyleczył” Ilnura Zakarina z hazardu
Następny artykułPatrick Lefevere ustępuje z funkcji szefa Soudal Quick-Step!
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze