fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Po 4 latach spędzonych w sztabie INEOS Grenadiers Steve Cummings zmieni barwy klubowe. 43-letni były kolarz zawodowy przenosi się do australijskiego Team Jayco AlUla, gdzie będzie jednym z dyrektorów sportowych.

43-letni Steve Cummings powinien być doskonale kojarzony przez fanów kolarstwa śledzących ten sport w XXI wieku. Brytyjczyk swoje pierwsze kroki w zawodowym peletonie stawiał w 2005 roku i reprezentował takie zespoły jak m.in. Discovery Channel, Barloworld, Team Sky, BMC Racing Team czy Team Dimension Data. Podczas swojej kariery Steve Cumming zasłynął jako wytrawny uciekinier, a akcje ofensywne przyniosły mu wiele triumfów z 2 etapami Tour de France na czele. Brytyjczyk zakończył karierę w 2019 roku, a później znalazł zatrudnienie w INEOS Grenadiers. Niedawno dowiedzieliśmy się jednak, że czeka go rozbrat z rodzimą drużyną, a nowym pracodawcą 43-latka zostało australijskie Team Jayco AlUla.

Jestem naprawdę podekscytowany dołączeniem do Team Jayco AlUla. Ten zespół ma świetną reputację ze względu na swój profesjonalizm. Nie mogę się doczekać, aby przyczynić się do kolejnych sukcesów, pomagając wszystkim moim kolegom z zespołu osiągnąć pełnię ich potencjału. Dla mnie to coś więcej niż tylko dołączenie do zespołu – to okazja, aby stać się częścią środowiska, które stawia na rozwój. Naturalnie, dzięki długiej karierze w kolarstwie, na rowerze i poza nim, znam już wielu członków zespołu i nie mogę się doczekać, aby zakasać rękawy i zacząć pracę z nimi

— powiedział Steve Cummings.

Brytyjczyk podczas ostatnich sezonów znalazł się w wozie technicznym INEOS Grenadiers podczas największych wyścigów – pracował m.in. podczas Tour de France, Paryż-Nicea, Critérium du Dauphiné, Liège-Bastogne-Liège czy Mediolan-San Remo. Takie doświadczenie z pewnością będzie bardzo cenne w nowym zespole, gdzie jego podopiecznymi będą m.in. Ben O’Connor, Michael Matthews, Dylan Groenewegen czy Eddie Dunbar.

Poprzedni artykułPrzełajowy Puchar Świata 2024/25: Vanthourenhout i Brand wygrali w Dublinie
Następny artykułAlessandro Tonelli w Team Polti VisitMalta
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Leon
Leon

Już miałem pisać komentarz odnośnie kolejnej wypowiedzi z cyklu ,,Jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać” ale mi się nie chce. Kiedyś Jakub Jarosz – Pozdrawiam, mi to wyjaśnił. Marketing .
Dobrego Roku 2025 życzę Wszystkim!