W przestrzeni medialnej pojawiła się bardzo ciekawa nowinka transferowa. Otóż Mauro Schmid ma się przenieść z Team Jayco AlUla do Pinarello-Q36.5 Pro Cycling Team.
Aktualny mistrz Szwajcarii w wyścigu ze startu wspólnego oraz w jeździe indywidualnej na czas to bardzo utalentowany kolarz, który stale się rozwija. W tym sezonie był już m.in. 2. na trasie Santos Tour Down Under, 4. w Cadel Evans Great Ocean Road Race, 1. w Muscat Classic, 4. w Tour of Oman (z jednym etapem po drodze), 1. w Settimana Internazionale Coppi e Bartali (wygrał po drodze jeden odcinek), 2. w NXT Classic, 6. w Amstel Gold Race czy też 2. w Strzale Walońskiej. Trzeba przyznać, że to bardzo dobre wyniki, prawda?
Nic dziwnego, że zainteresowanie jego usługami jest naprawdę spore. Miejmy również na uwadze to, że jego obecny kontrakt z Team Jayco AlUla wygasa wraz z końcem sezonu 2026. Zdaniem Daniela Bensona, reprezentant Szwajcarii przejdzie do Pinarello-Q36.5 Pro Cycling Team.
Daniel Benson donosi, iż miałby to być 3-letni kontrakt na bardzo dobrych warunkach finansowych. Podobno mają to być 2 miliony euro rocznie. Co prawda Team Jayco AlUla chce zatrzymać u siebie Schmida, ale może się to okazać nierealne. Teraz pozostało nam czekać na oficjalne informacje w tej sprawie.
Cycling transfers: Mauro Schmid is heading to Pinarello Q36.5 Pro Cycling🇨🇭
A huge long-term deal for the rider awaits as he links up with Tom Pidcockhttps://t.co/edV62Hzpo4 pic.twitter.com/yN5YhZnyJj
— Dnlbenson (@dnlbenson) May 12, 2026










Tudor miał być tym zespołem, który wskoczy do World Touru, a ciekawiej zaczyna wyglądać ta ekipa, chociaż nie prsepadam szczególnie ani za Pitkokiem ani za Szwajcarami ogółem.