Jakiś czas temu informowaliśmy, że brytyjska drużyna kontynentalna Saint Piran została złapana na korzystaniu z zabronionego przez UCI sprzętu. Teraz jej kierownictwo informuje, że afera wokół tego doprowadziła do upadku zespołu, który nie uzyska licencji na sezon 2025.
Nieco ponad miesiąc temu wyszło na jaw, że od dłuższego czasu brytyjska drużyna kontynentalna Saint Piran ściga się na nie posiadających atestu rowerach chińskiego pochodzenia. Zarządzający tym zespołem wpadli na dość absurdalny pomysł „własnoręcznego atestowania” sprzętu, czyli przyklejania naklejek UCI na ramy, które atestu nie posiadały. Proceder ten został ujawniony w październiku tego roku i choć nie poznaliśmy jeszcze wymiaru kary, jaką potencjalnie może wymierzyć Międzynarodowa Unia Kolarska brytyjskiej drużynie to wiadomo już, że Saint Piran zniknie ze struktur UCI – zespół ten w konsekwencji afery nie znalazł bowiem sponsorów na nowy sezon i nie złożył wniosku licencyjnego na 2025 rok.
To naprawdę trudna decyzja, ale słuszna. Podczas gdy my zamykamy nasze drzwi, otwierają się inne drzwi dla zespołu, który chce wejść w nasze miejsce. To niesamowita szansa. Saint Piran udowodnił, że można z sukcesem prowadzić drużynę kontynentalną w Wielkiej Brytanii, a następnie rywalizować z najlepszymi drużynami na świecie. Niestety trudny sezon oraz echa ostatniej afery zbierają teraz żniwo. Pech, zła sytuacja finansowa i błędne decyzje przyczyniły się do upadku zespołu. Chcielibyśmy skorzystać z okazji i podziękować wszystkim, którzy byli z nami w ciągu ostatnich 8 lat. Bez Was nie byłoby to możliwe
— napisano w komunikacie Saint Piran.
Przez brytyjski zespół przez ostatnie lata przewinęły się dziesiątki uzdolnionych zawodników, w tym wypromowani do poziomu World Touru Jack Rootkin-Gray i Max Walker, mający doświadczenie w najwyższej dywizji Harry Tanfield i Gabriel Cullaigh czy jeżdżący w drugiej dywizji Zeb Kyffin.









Witam
Czytając ten artykuł nasuwa mi się taka myśl ….. że te CHIŃSKIE ramy widocznie nie są takie złe jak sądzimy skoro drużyny na nich mogą jeździć.
Nie jestem zwolennikiem Chińskich wyrobów ale nasz Świat w którym teraz żyjemy pokazuje że chodzi znowu tylko o Pieniądze
Pozdrawiam