Lidl-Trek to jedna z tych ekip, które udowadniają, że czasem przyjście nowego sponsora potrafi odmienić wszystko. Choć skład ekipy nie został całkowicie przebudowany to worldtourowy średniak stał się nagle drużyną z samego topu notując masę zwycięstw i ocierając się o rankingowe podium.
2023 rok. Plasujący się od dłuższego czasu w drugiej dziesiątce rankingu UCI Trek-Segafredo ogłasza dołączenie nowego sponsora – partnerem tytularnym ekipy zostaje Lidl. Jest już jednak za późno na transfery, więc te nastąpią dopiero przed sezonem 2024. Czas pokazuje, że okienko może i nie było zawrotne, ale jednak pozyskano kilku ciekawych zawodników – wśród nich był m.in. mający 5 zawodowych zwycięstw Jonathan Milan czy mający zostać liderem Tao Geoghegan Hart. Z perspektywy kolejnego roku wiemy, że jeden z tych ruchów okazał się być strzałem w dziesiątkę, drugi zaś nie wypalił, ale i tak Lidl-Trek może być bardzo zadowolony z sezonu 2024.
Podopieczni Luci Guercileny odnieśli w tym roku w sumie aż 42 zwycięstwa, w tym 15 na poziomie UCI World Tour, a najważniejszym bez wątpienia był triumf w Gandawa-Wevelgem. Poza tym kolarze Lidl-Treka wygrali kilka klasyfikacji generalnych wyścigów ProSeries, a także zgarnęli sporo koszulek, w tym m.in. cyklamenową z Giro d’Italia. Niemniej po kolei…
Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇦🇺2. miejsce w Cadel Evans Great Ocean Road Race
🇫🇷Wygrany etap, kl. generalna i punktowa Etoile de Bessèges (2.1)
🇪🇸Zwycięstwo na odcinku i w kl. punktowej Volta a la Comunitat Valenciana (2.Pro)
🇫🇷Wygrane 3 etapy i kl. generalna Tour de la Provence (2.1)
🇮🇹2. lokata w Strade Bianche
🇮🇹Wygrane 2 etapy i kl. punktowa Tirreno-Adriatico
🇫🇷Triumf na odcinku i 4. miejsce w kl. generalnej Paryż-Nicea
🇮🇹4. i 8. pozycja w Mediolan-San Remo
🇧🇪2. lokata w E3 Saxo Classic
🇧🇪Zwycięstwo i 5. miejsce w Gandawa-Wevelgem
🇪🇸3. pozycja w kl. generalnej Itzulia Basque Country
🇫🇷3. lokata w Paryż-Roubaix
🇮🇹Wygrany etap i kl. generalna Tour of the Alps (2.Pro)
🇨🇭Triumf na odcinku Tour de Romandie
🇭🇺2 zwycięstwa na etapach i triumf w kl. generalnej oraz punktowej Tour de Hongrie (2.Pro)
🇮🇹3 wygrane etapy i zwycięstwo w kl. punktowej Giro d’Italia
🇳🇴Zwycięstwo na odcinku i w kl. młodzieżowej Tour of Norway (2.Pro)
🇫🇷Wygrany etap i 8. miejsce w kl. generalnej Critérium du Dauphiné
🇨🇭Wygrany etap i kl. młodzieżowa oraz 3. lokata w generalce Tour de Suisse
🇧🇪2. i 5. miejsce w kl. generalnej oraz wygrana kl. młodzieżowa Baloise Belgium Tour (2.Pro)
🇵🇱3 wygrane etapy Tour de Pologne
🇩🇪5 wygranych etapów, triumf w kl. generalnej i punktowej Lidl Deutschland Tour (2.Pro)
🇧🇪2 triumfy na odcinkach Renewi Tour
🇩🇪2. miejsce w BEMER Cyclassics
🇪🇸Wygrana kl. młodzieżowa i 5. lokata w kl. generalnej Vuelta a España
🇱🇺Triumf na odcinku Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇮🇹3. miejsce w Il Lombardii
Kluczowi kolarze Lidl-Trek w sezonie 2024:
🇩🇰Mads Pedersen
28-letni Duńczyk kończy sezon na 12. miejscu w rankingu UCI i z aż 12 zawodowymi zwycięstwami – więcej odnieśli tylko Tadej Pogačar i Tim Merlier. Mads Pedersen był naprawdę mocny na całej długości sezonu – na jego początku odniósł 5 zwycięstw we Francji podczas Etoile de Bessèges i Tour de la Provence (w obu wygrał generalki), następnie był 4. w Mediolan-San Remo, wygrał Gandawa-Wevelgem czy był 3. w Paryż-Roubaix, po czym Duńczyk zrobił sobie niemal 2-miesięczną przerwę. Powrót? Od razu od zwycięstwa na 1. etapie Critérium du Dauphiné. Niestety dla Madsa Pedersena Tour de France skończyło się dla niego bardzo wcześnie po kraksie na 5. etapie. 28-latek nie załamywał się jednak i wygrał później jeszcze 2 etapy + generalkę Lidl Deutschland Tour, był 6. w Mistrzostwach Europy, zgarnął odcinek Skoda Tour de Luxembourg czy wreszcie był 13. w Mistrzostwach Świata. Bardzo, bardzo mocny sezon.
🇮🇹Jonathan Milan
W drugiej dziesiątce rankingu UCI znajdziemy także kolarza, którego wczoraj ogłosiliśmy sprinterem roku zdaniem naszej redakcji. 24-letni Włoch do Lidl-Treka trafiał mając ledwie 5 zawodowych zwycięstw, dziś ma ich przeszło 3-krotnie więcej. Jonathan Milan kolejno wygrywał etap Volta a la Comunitat Valenciana (+kl. punktową), 2 odcinki Tirreno-Adriatico (+kl. punktową), 3 etapy Giro d’Italia (+kl. punktową), 3 etapy Lidl Deutschland Tour (+kl. punktową) czy 2 etapy Renewi Tour. W dorobku Włocha znajdziemy także dobre lokaty w klasykach – 2. miejsce w BEMER Cyclassics, 5. w Gandawa-Wevelgem czy 7. w Dwars door Vlaanderen. Jedyną rysą na jego wizerunku mogą być co najwyżej Mistrzostwa Europy, gdzie po ciężkiej pracy Włochów pogubił się w końcówce i zajął dopiero 13. miejsce.
🇩🇰Mattias Skjelmose
Choć Lidl-Trek jest amerykańską ekipą to w czołowej „20” rankingu UCI z jego ramienia uplasowało się dwóch Duńczyków. Tym drugim jest 24-letni Mattias Skjelmose, który spełnił swoje marzenie o walce w klasyfikacji generalnej wielkiego touru zajmując 5. miejsce w Vuelta a España, skąd Duńczyk wrócił także z koszulką najlepszego młodzieżowca. Ponadto 24-latek został mistrzem kraju w jeździe indywidualnej na czas, był 3. w Tour de Suisse i Itzulia Basque Country czy 4. w Paryż-Nicea, gdzie wygrał jeden z etapów. To może bardzo zbudować Mattiasa na kolejne lata.
🇱🇻Toms Skujiņš
28. miejsce w rankingu UCI jest najlepszym w karierze 33-letniego Łotysza. Toms Skujiņš może i nie jest gwiazdą z pierwszych stron gazet, ale 2. miejsce w Strade Bianche, 8. w E3 Saxo Classic, 10. w Ronde van Vlaanderen, 12. w Strzale Walońskiej, 5. podczas Igrzysk Olimpijskich, 6. w Grand Prix Cycliste de Montréal czy 4. w Mistrzostwach Świata naprawdę muszą robić wrażenie. Łotysz to po prostu specjalistą od ponad 200-kilometrowych wyścigów i choć ten nie osiąga w nich zwycięstw to gdy tylko staje na starcie możemy być pewni, że będzie gdzieś w czołówce.
🇧🇪Thibau Nys
Gdybym miał opisywać kolarzy po miejscach w rankingu UCI to przed 21-letnim Belgiem musiałbym opisać jeszcze Giulio Ciccone, Mathiasa Vacka i Jaspera Stuyvena. Na szczęście jednak to ja ustalam zasady we własnym tekście i mogę w pełni poświęcić się opisywaniu właśnie Thibau Nysa, a jest o czym pisać. 21-latek mimo zaledwie 34 dni wyścigowych zdołał odnieść aż 9 zwycięstw, w tym 5 na poziomie UCI World Tour. Jego łupem padały 3 etapy Tour de Pologne, odcinki Tour de Romandie i Tour de Suisse, a także 2 odcinki i klasyfikacja generalna Tour de Hongrie oraz etap Tour of Norway. Belg sezon skończył już w sierpniu 5. miejscem w Bretagne Classic – Ouest-France – obecnie możemy go oglądać w przełajach, gdzie w tym roku m.in. został mistrzem Europy elity.
Największe pozytywne zaskoczenia:
Choć już dawno mówiłem, że talent Thibau Nysa wystrzeli to nie spodziewałem się, że będzie to miało miejsce już w tym roku i będzie aż tak efektowne. To samo mógłbym napisać o Jonathanie Milanie, bardzo cieszy mnie też to jak regularny był Toms Skujiņš. Jeśli chodzi o kolarzy nie opisanych wcześniej to chciałbym poświęcić kilka słów Mathiasowi Vackowi. 22-letni Czech jako rozprowadzający mocno przyczynił się do wielu sukcesów Thibau Nysa, a sam był m.in. 2-krotnie drugi na etapach La Vuelty (czasówka i sprint), 2. w Paryż-Tours, 2. w Baloise Belgium Tour czy 4. w Tour of Norway. Czech otarł się o pierwszą „10” Igrzysk Olimpijskich zarówno w jeździe indywidualnej na czas (11.), jak i w wyścigu ze startu wspólnego (14.). Zdecydowanie warto obserwować 22-latka.
Największe rozczarowania:
O ile Giulio Ciccone się jako tako obronił m.in. 11. miejscem w Tour de France czy 3. lokatą w Il Lombardii to Tao Geoghegan Hart praktycznie nie ma argumentów na swoją obronę – a przynajmniej innych niż to, że rok temu był kontuzjowany i to rzutowało na jego przygotowania do obecnego sezonu. 9. miejsce w Tour de Romandie to za mało by jakkolwiek rozliczyć sezon 29-latka, a jednocześnie wystarczająco wiele by stwierdzić, że ten jednak potrafił być momentami konkurencyjny.
Zawiódł też Juan Pedro López – po wygranej w Tour of the Alps pojawił się wielki hype na Hiszpana, a to tymczasem był jednorazowy wystrzał 27-latka, który później nijak nie nawiązał już do tego wyniku czy np. 10. lokaty w Giro d’Italia z 2022 roku. Przygaszony był także Patrick Konrad, a ogromny zjazd zaliczył Andrea Bagioli, który wyraźnie nie odnalazł się w nowym zespole po transferze z Soudal Quick-Step.
Podsumowanie
Najlepsi z nie wybitnych – tak w skrócie podsumowałbym ten rok w wykonaniu kolarzy Lidl-Treka. Amerykański zespół wygrywał raz za razem, notował naprawdę fajne wyniki, ale brakuje zarówno mi, jak i osobom, z którymi konsultowałem ocenę, tej jednej kropki nad „i”. Monumenty, klasyfikacje generalne worldtourwych wyścigów – tam Lidl-Trek jedynie ocierał się o wygrane, ale ich już nie odnosił, stąd ostatecznie nie zdecydowaliśmy się na notę wyższą niż ósemka. Warto jednak mieć z tyłu głowy, że jeden czy dwa głośne sukcesy dzielą tę ekipę od wskoczenia niemal na sam szczyt, a w pewnością jej kolarzy stać na zabłyśnięcie jak najjaśniejsza gwiazda na niebie.
Ocena potencjału Lidl-Trek z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2024: 8/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2024: 8/10









