Fot. Reddit

Ciężko mówić o oficjalnej premierze nowej wersji licznika rowerowego Wahoo, skoro jego zdjęcia produktu pojawiły się w serwisie Reddit i przedstawiają licznik, noszący nazwę Elemnt Ace.

Licznik jest kolejną, unowocześnioną wersją urządzenia z dotykowym wyświetlaczem 3,8 cala, które zostało wyposażone w kilka czujników – w tym: żyroskop, akcelerometr, wysokościomierz oraz czujnik siły wiatru. Warto zauważyć, że jest to pierwszy licznik z serii Wahoo, który wyposażony został w wyświetlacz dotykowy.

A skoro brak jest jeszcze oficjalnego komunikatu Wahoo, oprzeć się możemy na pokazanych zdjęciach licznika. Wszystko wskazuje, że ów będzie miał możliwość obliczania oporu aerodynamicznego, który najpewniej opierał się będzie na danych z pomiaru mocy w połączeniu z danymi oporu toczenia opon, „zadanymi” przez użytkownika licznika. Jeśli te przypuszczenia będą potwierdzone przez Wahoo, Elemnt Ace będzie pierwszym ogólnodostępnym licznikiem rowerowym, wyposażonym w zintegrowane funkcje pomiaru danych aerodynamicznych. Zdjęcia, które można znaleźć w sieci, pokazują opakowanie licznika oraz jego wizualizację. Co jeszcze można wyczytać z pudełka?

Fot. Reddit

Ma być to niewątpliwie „najpotężniejsze” urządzenie z rodziny liczników rowerowych Wahoo. W porównaniu z poprzednimi modelami, zmiana dotknie też samego wyświetlacza; ma być on większy, stworzony w dotykowej technologii TFT, zdolnej do wyświetlania 16 milionów kombinacji kolorów. Tu najlepszym punktem odniesienia będzie porównanie – Roam V2 to 2,7 calowy wyświetlacz, zdolny do pokazania ledwie 64 kolorów.

Bateria ma wytrzymywać ok 30 godzin pracy ciągłej oraz ma być ładowany przez USB-C. Jeśli założenia, dotyczące obliczania oporu aerodynamicznego się potwierdzą, będzie to pierwsze urządzenie, zestawiające dane, dotyczące: wiatru, wysokości, prędkości, mocy oraz oporu toczenia (z zewnętrznych źródeł), pozwalające na badanie oporu zawodnika z dość dużą precyzją w czasie rzeczywistym. Brak jest jednak jeszcze jakichkolwiek danych, pozwalających na porównanie precyzji tego licznika z innymi miernikami innych marek. Warto też wspomnieć, że dotychczas znane nam czujniki oporu powietrza (Norio Konect, Aerosensor Aerodynamic Cycling System lub Body Rocket) pracują w środowisku Garmin Connect IQ.

Zakładać też można – patrząc na rozbudowane funkcje oraz większy ekran dotykowy, że Element Ace stanowić ma odpowiedź na flagową wersję Garmina – Edge 1050. Sugerować to też może dodanie aluminiowego uchwytu do kierownicy oraz głośnika audio, który może działać jak cyfrowy dzwonek rowerowy – tak, jak w modelu Edge 1050.

Na chwilę obecną Wahoo nie dzieli się żadną informacją prasową, dotyczącą tego komputera rowerowego – jednak wnioskując po dostępnym już opakowaniu, można liczyć na nieodległą w czasie premierę nowego urządzenia.

Gdy ta się pojawi, wrócimy do Was z uzupełnieniem informacji.

Poprzedni artykułKacper Mientki pierwszym transferem Mazowsze Serce Polski na 2025 rok
Następny artykułJelte Krijnsen nie wybrał Team Visma | Lease a Bike, bo nie chciał być pomocnikiem
Sławomir Niciński
"Master of disaster" Z wykształcenia operator saturatora; brak możliwości pracy w wyuczonym zawodzie rekompensuję jeżdżąc rowerem i amatorsko się ścigając, bardzo lubię też o tym pisać. Rytm tygodnia, miesiąca i roku wyznacza mi rower. Lubię się ścigać, i gdy jakiś wyścig mi nie wyjdzie, to wśród kolegów-kolarzy mówię, że jestem redaktorem sportowym, a gdy jakiś tekst mi nie wyjdzie, wśród redaktorów mówię, że jestem kolarzem-amatorem. I tylko do teraz nie rozgryzłem, czy bardziej lubię się ścigać, czy też pisać o tym, dlatego nadal zamierzam czynić i jedno i drugie, póki starczy sił.
guest
11 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jacek
Jacek

Co? Cyfrowy dzwonek rowerowy 😁😆😄? Czy może mi ktoś wytłumaczyć, po co to? Czy jest lżejszy, niż zwykły dzwonek za parę zet?

Hubert
Hubert

Aha. Czyli coś za zapewne wiele, wiele tysięcy złotych będzie mnie informować, że wieje mi w mordę xD koorfa…. ja to za darmo czuję XD

PodolakMan
PodolakMan

Premiera 5 grudnia
Tylko po co mi wozić czujnik wiatru na dodatkowym patyku🤔

Robert
Robert

@Jacek, chociażby do racingowych rowerów z kierownicą zintegrowaną z mostkiem gdzie z reguły nie masz nawet możliwości założenia dzwonka, a licznić tylko przez dedykowane mocowanie.//
@Hubert, czujnik wiatru raczej tylko dla korekcji obliczeń oporu aero. Żeby popracować nad pozycją na rowerze to całkiem ciekawa zabawka.

Terry
Terry

Zadajcie pytanie producentowi, czy będzie miał w końcu język polski.
Albo nie, nie musicie, bo w tym przypadku nie trzeba pytać. Ja podziękuję.

Szekspir
Szekspir

@ Terry
A czego ty tam nie rozumiesz? Przecież to nie jest Szekspir w wydaniu staroangielskim. Pojedyncze wyrazy dasz radę ogarnąć.

Szymon
Szymon

Mi tam osobista współpraca z wahoo się podoba. Zawsze ich ceniłem za rzeczowe podejście do tematu. Bez wodotrysków tylko porządne wykonanie i potrzebne dane a nie kafle i wodotryski. Co do nowego Ace wypowiem się w dniu premiery jak dostanę do ręki. Ale taki kij w mrowisko. Ludzie kupują np. najdroższe Garminy za milony monet (nie wygarniam). Jak stać to stać, to ich sprawa ale potem wykorzystują może z 15% możliwości.

Góral Świętokrzyski
Góral Świętokrzyski

Szekspir
Tu nie chodzi o rozumienie, tylko podejście jankesów do Polski i Polaków!
Skoro wchodzą na rynek polski i chcą od nas kasę, to minimum przyzwoitości obligowało by ich do tego, aby język polski był!
Niby jest embargo na rosję, ale język ruski jest, a tu niby przyjaciele, ale nasz język i nas Polaków mają w dupie!!
Sam mam Wahoo Boltv2 i nie sprawia mi to problemu, ale cieplej się robi na serduchu, gdy widzi się język ojczysty na ekranie.
Takie podejście, jak Twoje sprawia, że jesteśmy traktowani, jak gówno, którym można wciskać swoje produkty i żądać tysięcy dolarów, ale już język polski kłuje w uszy!
Powinna wejść ustawa obligująca wszystkich producentów oferujących swoje produkty, aby nasz język ojczysty był obowiązkowo instalowany!!
Sami sobie robimy krzywdę, bo w dobrym tonie jest znać język anglosaski, a własny ojczysty spychamy na margines!
Dlatego jesteśmy traktowani, jak gówno z trzeciego świata i wszyscy mają nas w dupie!!

Członek stowarzyszenia bmx
Członek stowarzyszenia bmx

Brawo, kolego Góral Świętokrzyski!!! Nie szanujemy siebie, naszego języka i historii,jaramy angolskimi zwrotami,i dlatego nikt nas za granicą nie szanuje.

Paweł
Paweł

Tymczasem strona Wahoo odlicza do premiery 'czegoś epickiego’.

Wszystko w temacie.
Wszystko w temacie.

Język w wahoo jest jak najbardziej urzędowy. Wszystko jest ok. A Polacy nie gęsi ……