fot. Cro Race

Oded Kogut z Israel − Premier Tech był najszybszy w sprincie na ostatnim etapie Cro Race. 7. miejsce zajął Jakub Kaczmarek z Mazowsze Serce Polski, a 11. finiszował Bartłomiej Proć (Santic-Wibatech). W klasyfikacji generalnej nie doszło do dużych − triumfował Brandon McNulty (UAE Team Emirates), a 11. miejsce zajął Marcin Budziński z Mazowsze Serce Polski. 

Skoro niedziela, to etap Cro Race z miejscowości Seta Nedjela. Organizatorzy przygotowali dziś dla kolarzy płaskie 160 kilometrów, zakończone krótkimi rundami w Zagrzebiu, stolicy Chorwacji. Interesująco zapowiadała się walka o sekundy bonifikaty, na które liczyło wielu zawodników, w tym Tobias Lund Andresen czy 11. w klasyfikacji generalnej Marcin Budziński.

Do ostatniego etapu przystąpiło 13 Polaków — Kamil Gradek (Bahrain Victorious), Szymon Sajnok (Q36.5 Pro Cycling Team), a także kolarze Mazowsze Serce Polski (Marcin Budziński, Tomasz BudzińskiMichał Pomorski, Jakub Kaczmarek, Paweł BernasMaksymilian Radosz, Konrad Czabok) i Santic-Wibatech (Piotr PękałaBartłomiej Proć, Michał PalutaKacper Maciejuk).

fot. procyclingstats.com

Krótko po starcie ulokowano lotną premię, gdzie do zdobycia na kolarzy czekały 3 sekundy bonifikaty. Podobnie jak w poprzednich dniach, chrapkę miał na nie drugi w klasyfikacji generalnej Tobias Lund Andresen z Team dsm-firmenich PostNL, który okazał się najszybszy.

Niedługo później odjechało pięciu zawodników, w tym Kacper Maciejuk (Santic-Wibatech), Konrad Czabok (Mazowsze Serce Polski), Mattias Schwarzbacher (ATT Investments), Casper van der Woude (Metec-SOLARWATT p/b Mantel) i Charles Paige (TDT-Unibet). Piątka cały czas była trzymana na krótkiej smyczy przez peleton, ale uciekinierzy dali radę powalczyć na lotnej premii, gdzie drugi finiszował Kacper Maciejuk.

Odjazd został zlikwidowany około 20 kilometrów do mety, tuż przed wjazdem na końcowe rundy. Niedługo później w imponującym stylu na czele pojawiło się czterech kolarzy Mazowsze Serce Polski, ochraniających Marcina Budzińskiego, 11. kolarza klasyfikacji generalnej.

26-latek włączył się w walkę o sekundy bonifikaty, jednak finiszował tuż za premiowanym sekundą trzecim miejscem. Zwyciężył ponownie Tobias Lund Andresen (Team dsm-firmenich PostNL), mający już tylko 8 sekund straty do prowadzącego Brandona McNulty’ego (UAE Team Emirates). Niedługo później w peletonie rozpoczęły się ataki, a z przodu można było zobaczyć Bartłomieja Procia, Piotra Pękalę (Santic-Wibatech), a także zawodników Mazowsze Serce Polski.

Wszystkie akcje zostały zlikwidowane przed finałowym kilometrem, na którym z przodu pojawili się zawodnicy Mazowsze Serce Polski. Losy wygranej rozstrzygnęły się pomiędzy zawodnikami drużyn ProTeams, a etap padł łupem Odeda Koguta z Israel — Premier Tech.

Etapowe podium uzupełnili kolarze Uno-X Mobility, Alexander Kristoff i Tord Gudmestad. Na siódmej pozycji finiszował Jakub Kaczmarek z Mazowsze Serce Polski, a 11. był Bartłomiej Proć z Santic-Wibatech.

Koszulkę lidera klasyfikacji generalnej obronił Brandon McNulty, za którym uplasowali się Tobias Lund Andresen i Fred Wright z Bahrain Victorious. Marcin Budziński zakończył zmagania na 11. pozycji.

Wyniki 6. etapu Cro Race 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTadej Pogačar: „Gdy dostałem tęczowe stroje, poczułem lekką presję”
Następny artykułCoppa Agostoni 2024: Marc Hirschi z kolejnym klasycznym zwycięstwem
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

Gość powinien startować pod neutralną flagą jak już (Odeg Kogut), a Israel PremierT powinno dostać bana!! Jak równo traktować to wszystkich. No ale pewnie o tym już nie wolno mówić.